Dwa lata i starczy – John Wall wreszcie na boisku! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Ponad dwa lata trwał rozbrat Johna Walla z NBA. Rozgrywający na koniec 2020 roku powrócił do gry i wypadł naprawdę dobrze, pomagając Houston Rockets ograć 122:119 drużynę Sacramento Kings.
John Wall / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

735 dni – tyle od koszykówki odpoczywał John Wall, który swoje ostatnie spotkanie w NBA zagrał pod koniec 2018 roku. Problemy zdrowotne, które doprowadziły niemal do tego, że John Wall mógł mieć amputowaną nogę (gdy po jednym z zabiegów wdało się zakażanie), zatrzymały karierę jednego z najlepszych rozgrywających. 

Wall nie zdołał nawet wrócić do gry w tym samym miejscu, w którym ostatnio grał, gdyż Wizards oddali go kilka tygodni temu do Houston. Ciężko pracował jednak nad swoim powrotem i już w meczach przedsezonowych widać było, że jest w dobrej formie. Ale start nowego sezonu opóźniły protokoły bezpieczeństwa, przez które 30-latek i kilku jego kolegów z szatni Rockets wylądowali na kwarantannie.

Dopiero w czwartek Wall mógł więc ponownie pojawić się na parkiecie, a jego debiut w barwach Houston należy uznać za udany: 22 punkty, 6 zbiórek, 9 asyst oraz zwycięstwo nad Kings.

.

Wygląda znów jak All-Star” – stwierdził Christian Wood, a sam Wall po meczu powiedział, że bardzo cieszy się ze swojego debiutu i dodał, że pod względem fizycznym czuje się „fantastycznie”. 

I rzeczywiście, pokazał to, z czego jak do tej pory był najbardziej znany: niezwykłą szybkość oraz atletyzm, na których oparł swoją grę w NBA, co pozwoliło mu m.in. pięć razy zagrać w Meczu Gwiazd. Tak dobry mecz na start to więc dobry prognostyk dla Walla i Rockets, tym bardziej że rozgrywający dopiero uczy się wspólnej gry z Jamesem Hardenem.

Wall sam zresztą wskazuje na to, że pewne rzeczy trzeba poprawić – ograniczyć straty (5) czy lepiej rzucać z dystansu (2/8 za trzy). Pierwsze efekty tej współpracy to jednak zwycięstwo z Kings, choć drużyna z Sacramento postawiła twarde warunki i do samego końca walczyła o wygraną. Kluczowe okazały się akcje Hardena, który tylko w czwartej kwarcie zdobył 16 ze swoich 33 oczek.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Warto poznać szczegóły dotyczące tegorocznego All-Star Game, który odbędzie się już dziś, w niedzielę, 7 marca, w Atlancie. Wydarzenie obejmować będzie konkurs umiejętności, trójek i wsadów oraz Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy trwającego sezonu.
7 / 03 / 2021 10:53
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.