Dwie dogrywki w Finlandii – Legia przegrywa z Katają

Dwie dogrywki w Finlandii – Legia przegrywa z Katają

Share on facebook
Share on twitter
Zdziesiątkowana Legia dała radę doprowadzić do dogrywki, nawet dwóch, ale i tak przegrała w Finalndii z Katają 105:112. Zwolniony z Ostrowa Omar Calhouna zdobył 39 punktów i zebrał 14 piłek.
Filip Matczak/fot. FIBA Europe Cup

Warszawiacy fatalnie weszli w to spotkanie i po pierwszej kwarcie przegrywali 14:31. Kompletnie nie mogli się odnaleźć w szybkiej grze narzuconej przez gospodarzy, którzy często zdobywali punkty w pierwszych sekundach akcji wykorzystując słaby powrót do obrony legionistów.

Finowie wnieśli na parkiet zdecydowanie więcej energii. Koszykarze z Warszawy wyglądali od początku na nieco przygaszonych i zmęczonych. Po części na pewno było to efektem mocno zawężonej rotacji – w tym spotkaniu nie zagrali Keanu Pinder, Romaric Belemene, Adam Linowski i Sebastian Kowalczyk.

W drugiej kwarcie w ataku uaktywnij się Michael Finke, lepiej także zaczął grać Michał Michalak i Legii udało się nieco zniwelować straty. Po stronie Kataji od początku dobrze grał za to Omar Calhoun (ex BM Slam Stal Ostrów Wlkp.), który do przerwy miał na koncie już 18 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty. Finowie prowadzili po 20 minutach 50:40.

Wydawało się, że Legia powoli się rozpędza, jednak znów na początku drugiej połowy nadeszła spora zapaść w grze warszawiaków. Kataja powiększyła przewagę i dopiero dobra gra Filipa Matczaka, a także Jakuba Nizioła nieco odmieniła sytuację na parkiecie.

Finowie coraz częściej mylili się w ataku, a goście mozolnie odrabiali straty. Ostatecznie udało się dopaść Kataję i doprowadzić do dogrywki. Legia miała nawet okazję by wygrać to spotkanie. Przy -1 na 5 sekund do końca na linii rzutów wolnych stanął Michał Michalak, ale trafił tylko jeden rzut.

W dogrywce na prowadzenie wyszli warszawiacy. Wydawało się, że udało im się złamać gospodarzy. Omar Calhoun i inni koszykarze Kataji byli jednak innego zdania. Amerykanin zdobył w sumie 39 punktów i zebrał 14 piłek. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była więc jeszcze jedna dogrywka.

Kolejne minuty dla krótkiej rotacji Legii to było już zdecydowanie za wiele. Bardzo zmęczeni koszykarze z Warszawy pudłowali rzuty, a z kolei Calhoun w pojedynkę prowadził atak Kataji. Ostatecznie Legia przegrała w Finlandii 105:112.

Warszawiacy w FIBA Europe Cup maja obecnie bilans 1-3. Do końca fazy grupowej pozostały dwa mecze – z Egis Kormend (dom) i Bakken Bears (wyjazd). Legia ma już naprawdę małe szanse na awans z grupy.

Pełne statystyki znajdziesz TUTAJ.

GS

POLECANE

tagi

NBA

Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.