Dwie twarze Litwy – masakra w drugiej połowie

Dwie twarze Litwy – masakra w drugiej połowie

Share on facebook
Share on twitter

Męczyli się z Kosowem jeszcze bardziej, niż Polska z Węgrami, ale jak już przycisnęli po przerwie, to ze słabszego rywala nie było co zbierać. Nawet w osłabieniu będą bardzo trudnym rywalem.

Dardan Berisha zdobył 19 pkt. (fot. FIBA Europe)

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>

Litwa to jeden z tych krajów, których reprezentacje najwięcej straciły na skutek wprowadzenia nowego systemu eliminacji oraz wojny pomiędzy FIBA i Euroligą. Przy jej obecnej kadrze, pozbawionej podstawowych zawodników, wypadałoby dopisać literkę „B”, a momentami nawet „C”.

I tak nic nie usprawiedliwia remisu 35:35 do przerwy z, niech Dardan Berisha wybaczy, mocno egzotycznym Kosowem. W drugiej połowie widzieliśmy już jednak Litwę grającą z pasją, jakiej zwykle oczekuje się od koszykarskiej reprezentacji tego kraju. Wynik tej części 64:26 mówi wszystko. Skończyło się na bezproblemowym 99:61 dla gości.

Grę naszych niedzielnych rywali prowadzi doświadczony Ronaldas Seibutis, jeden z graczy, którzy mają za sobą regularne występy w „prawdziwej” reprezentacji. Najgroźniejszym strzelcem (akurat wszedł z ławki) jest Adas Juškevičius z Lietkabelis Panevėžys, który potwierdził świetną formę z europejskich pucharów, zdobywając 16 punktów, najwięcej w zespole. Na jego rzut z dystansu trzeba będzie szczególnie uważać.

Na skrzydle ważnym graczem jest, znany kibicom PLK z gry w Treflu, Eimantas Bendzius, razem z Obradoiro zaskakujący całą ACB dobrą grą w tym sezonie. Pod koszem główną opcją jest Evaldas Kairys (na co dzień w Turcji), a jego zmiennikiem – reaktywowany w trybie nadzwyczajnym Krzysztof Ławrynowicz. 38-letni weteran zagrał przez 10 minut i zdobył 7 punktów, ale jego też z pewnością nie można jeszcze lekceważyć.

Kosowo? Dardan był takim Dardanem jakiego znamy – grał 32 minuty i zdobył 19 punktów, ale trafił tylko 6-18 rzutów z gry, w tym 1-6 z dystansu. Drugim ważnym graczem zespołu z Bałkanów jest naturalizowany Amerykanin Scott Bamforth, grający obecnie we włoskim Sassari. Dorzucił 17 punktów, ale skuteczność (6-14) też miał umiarkowaną. Razem z Berishą oddali we dwóch dużo ponad połowę rzutów zespołu.

Mecz Polski z Litwą w Kłajpedzie odbędzie się już jutro, w niedzielę, o godz. 18.30 polskiego czasu. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

Chaotyczny, pełen spięć mecz, zakończony zwycięstwem faworytów. Anwil pokonał na własnym parkiecie PGE Spójnię 110:84. W ważnych rolach wystąpili polscy gracze zespołu z Włocławka – Michał Sokołowski i Jakub Karolak.

tagi

„Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa. Pieśni o Małym Rycerzu”. Pieśń znana z hal siatkarskich już niedługo może zagościć na meczach Śląska Wrocław. I to nie w chwilach słabości, ale w uznaniu dla pracy trenera Olivera Vidina. Pod jego wodzą drużyna 17-krotnego mistrza Polski wygrała 6 z 9 spotkań i jest na dobrej drodze, aby awansować do fazy play-off.
27 / 01 / 2020 18:33

NBA

Właściwy ruch, oznaka szacunku i szansa, aby należycie przygotować pożegnanie. NBA oficjalnie przełożyła wtorkowe starcie między Los Angeles Lakers a Los Angeles Clippers z powodu tragicznej śmierci Kobe Bryanta, który zginął w katastrofie helikoptera w niedzielę.
28 / 01 / 2020 0:22
Niezwykły filmik zapada w pamięć równie mocno, jak i urywki z grą Kobego w NBA. Za kilkuminutowe arcydzieło “Dear Basketball” koszykarz został w 2018 roku uhonorowany Oscarem. Warto zobaczyć to wideo w całości!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24