Dwyane Wade wykupił się z Chicago – pójdzie do Cleveland?

Share on facebook
Share on twitter

Cavaliers z LeBronem są oczywistym kandydatem nr 1 do podpisania kontraktu z 35-letnim rzucającym, który zrezygnował z 8 mln dolarów, by rozwiązać umowę z Bulls.

(fot. Wikimedia)

James Harden wymiata w takich butach – sprawdź >>

Nie będzie to transfer, który zrobi jakieś wyjątkowe wrażenie, to będzie raczej zrozumiały ruch starzejącej się gwiazdy, która swoje już wygrała, ale chce jeszcze powalczyć o tytuł u boku świetnego kumpla. W pojedynkę Dwyane Wade już żadnej drużyny nigdzie nie doprowadzi.

Powrót do rodzinnego Chicago nie okazał się triumfalny, w przeciętnym zespole rozegrał statystycznie dobry, ale równocześnie jeden z najsłabszych sezonów w karierze (18,3 punktu, ale tylko 43 proc. skuteczności). Dla młodszych graczy nie był ani wzorem, ani liderem. Teraz Wade oddał 8 z 23,8 mln, które mógłby jeszcze zarobić w Chicago i pójdzie gdzie indziej.

I pewnie będzie do Cleveland – Cavaliers chcieli pozyskać Wade’a już rok temu, ale wtedy nie mieli na niego miejsca w budżecie. Teraz powinno być o wiele łatwiej, choć kandydatami do podpisania umowy są także San Antonio Spurs, Miami Heat i Oklahoma City Thunder.

Żaden z tych klubów nie może zbyt wiele zaoferować finansowo, Wade mógłby liczyć na pensję między 2,3 (Thunder), a 4,2 mln (Heat). Cavs, płacąc koszykarzowi 2,5 mln, musieliby wziąć na siebie podatek od luksusu w wysokości 10,5 mln.

Wade zapowiada, że szybko chce podjąć decyzję, a liczyć się będą tylko koszykarskie czynniki. Raczej trudno się spodziewać, że Wade odmieniłby którykolwiek z tych zespołów i nagle zrobił z niego faworyta do mistrzostwa, ale na pewno byłby w stanie realnie wzmocnić każdą z tych ekip.

James Harden wymiata w takich butach – sprawdź >>

https://www.youtube.com/watch?v=HzBtYgA-GDU




POLECANE