Dziś Polska gra z Izraelem – jest transmisja!

Share on facebook
Share on twitter
W czwartek o 18:00 reprezentacja Polski rozpocznie walkę w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2023 roku. Będzie to debiut Igora Milicicia w roli selekcjonera, a na pierwszy ogień idzie wyjazdowe spotkanie z Izraelem w Tel-Awiwie.
Mateusz Ponitka / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Obie kadry dzieli mnóstwo różnic, ale jedna istotna rzecz łączy – Igor Milicić nie będzie jedynym debiutantem, bowiem starcie z Polską będzie też pierwszym w roli trenera Izraela dla Guya Goodesa. 50-letni szkoleniowiec niegdyś prowadził Hapoel Jerozolima czy Maccabi Tel-Awiw, a ostatnio narodową kadrę do lat 20. Ma za sobą udaną karierę zawodniczą, 64 razy zagrał w reprezentacji i często podkreśla, ile znaczy dla niego otrzymana szansa.

W kadrze Izraela z powodu trwającego sezonu zabraknie kluczowych postaci. Najważniejszą z nich jest zdecydowanie jest Deni Avdija – 20-letni niski skrzydłowy, wychowanek Maccabi Tel-Awiw, który rozgrywa obecnie już swój drugi sezon w NBA. W poprzednim roku został wybrany z wysokim 9. numerem w drafcie przez Washington Wizards,  za oceanem notuje średnio 6,1 punktu i 5,4 zbiórki. 

W tym okienku zabraknie także Tamira Blatta – syna Davida Blatta, byłego trenera Cleveland Cavaliers, obecnie zawodnika euroligowej Alby Berlin (średnio 8,5 punktu, 8 asyst w ostatnich eliminacjach Eurobasketu). Klub nie zezwolił jednak na jego udział w eliminacjach przez trwające rozgrywki Euroligi, które kolidują z kalendarzem FIBA. 

Pod jego nieobecność więcej minut z pewnością dostanie Yam Madar, 21-letni rozgrywający z Partizana Belgrad, który został już wybrany z 47. numerem w zeszłorocznym drafcie przez Boston Celtics, jednak jak na razie nie zagrał jeszcze w NBA. 

Trzeba też pamiętać o Galu Mekelu, rozgrywającym, który zaliczył epizod w NBA, ale przede wszystkim ma za sobą bogatą europejską karierę. W jej trakcie grał m.in. w Zenicie Sankt Petersburg, Unicaji Malaga, BC Niżny Nowogród czy Maccabi. 32-latek jest ostoją kadry Izraela, w ostatnich spotkaniach zaliczał średnio 13 punktów i 5 asyst, wraca jednak po kontuzji. 

Poza mocnym obwodem i strzelcami z dystansu niewątpliwie siłą Izraelczyków jest też stosunkowo długa i wyrównana ławka. Nie można też zapominać o Jake’u Cohenie – silnym skrzydłowym z również amerykańskim paszportem, który zaliczył bardzo udany czas na uniwersytecie Davidson, ostatecznie większość kariery spędził jednak w Maccabi Tel-Awiw i nigdy nie trafił do NBA. W ostatnich spotkaniach zdobywał dla swojej reprezentacji ponad 16 punktów na mecz. 

Skład naszych rywali:

Adam Ariel, Gal Mekel, Roie Huber, Guy Pnini, Yam Madar, Rafi Menco, Jake Cohen, Itay Segev, Idan Zalmanson, Nimrod Levi, Tomer Ginat, Iftach Ziv.

Skład Polaków:

Łukasz Kolenda, Marcel Ponitka, Jakub Schenk, Jakub Garbacz, Michał Kolenda, Jakub Karolak, Jakub Nizioł, Tomasz Gielo, Jarosław Zyskowski, Aleksander Balcerowski, Aleksander Dziewa, Dominik Olejniczak.

Po raz ostatni obie drużyny mierzyły się niemal rok temu. W kwalifikacjach do Eurobasketu 30 listopada 2020 Polacy przegrali na wyjeździe 72:78. Wcześniej, w lutym tego samego roku ulegli Izraelczykom w Gliwicach (71:75). Wówczas rywale wydawali się być drużyną silniejszą, ale w zasięgu naszej kadry – w obu meczach o ich zwycięstwie zadecydowała nieco wyższa kultura gry i większa siła rażenia z dystansu. Teraz o wygraną będzie jeszcze trudniej, bo nie dość, że polska reprezentacja debiutuje pod wodzą nowego trenera, to jest w niej również mnóstwo nowych twarzy. 

– Teraz wszyscy zawodnicy w drużynie przejmują bardziej odpowiedzialną rolę. Nawet ci koszykarze, którzy nigdy nie grali w kadrze mogą wskoczyć do pierwszej piątki. To ma być zespół, jedność – to ma być nasza siła. Wierzę, że sprawimy niespodziankę poprzez naszą fizyczność – przyznaje Igor Milicić, który wspomina także, że towarzyszy mu trema, ale pozytywna, a w drużynie panuje dobra atmosfera. 

Aż trudno w to uwierzyć, ale Izrael po raz ostatni na mistrzostwach świata zagrał w 1986 roku i zajął wówczas 7. miejsce. Z pewnością tym bardziej rywale będą zmotywowani, by w obecnym mocnym składzie personalnym wywalczyć awans na turniej rozgrywany w przyszłym roku w Indonezji, Japonii i na Filipinach.

Same kwalifikacje zorganizowane są w nowej, ciekawej formule – 32 drużyny z Europy podzielono na 8 grup, a do drugiej rundy awansują 24 z nich. Następnie ta pula zostanie podzielona na 6 grup, z których bilet na turniej uzyskają dwie najlepsze drużyny. Co istotne, do końcowego bilansu liczy się też stosunek zwycięstw i porażek z pierwszej rundy.

Obecne okienko reprezentacyjne będzie pierwszym z sześciu zaplanowanych na eliminacje mistrzostw świata. Polacy z Izraelem zagrają w czwartek o 18:00, a w niedzielę o 20:00 w lubelskiej hali “Globus” zmierzą się z Niemcami. Transmisje z obu spotkań przeprowadzi TVP Sport. 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.