Eksplozja w Słupsku – aż 49 punktów różnicy!

Share on facebook
Share on twitter
Wygrana różnicą 49-punktów jest ostatnią rzeczą, której można się spodziewać w pojedynku 1. i 5. drużyny ligi, nie tylko zresztą na zapleczu PLK. A tymczasem w sobotę Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk pokonali GKS Tychy aż 97:48.

Trener Mantas Cesnauskis i jego zespół / fot. Czarni To Wy

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Dla gospodarzy była to druga tak wysoka wygrana w bieżącym sezonie – w październiku pokonali Wisłę Chemart 102:53. Krakowianie to jednak przedostatni zespół ligi i od GKS-u Tychy, który walczy o 4. miejsce po sezonie zasadniczym, należało oczekiwać znacznie lepszego występu.

Jeszcze w połowie 2. kwarty wcale nie zapowiadało się na tak jednostronny mecz. Niepokonani we własnej hali Czarni prowadzili, ale wciąż tylko różnicą 8 punktów (32:24), a goście dzięki udanym akcjom Filipa Stryjewskiego (11 pkt) i Radosława Trubacza (10 pkt) utrzymywali kontakt z rywalem. Ostatnie 6. minut 2. kwarty słupszczanie wygrali jednak 19:7 i na przerwę zeszli już z 20-punktowym prowadzeniem (51:31).

Po zmianie stron tyski zespół pojawił się na parkiecie, ale wyglądał tak, jakby go na nim nie było. Goście mieli bardzo zły dzień w rzutach z dystansu (5/28 za 3), popełniali też stanowczo za dużo strat (19). Nie byli także w stanie przeciwstawić się w defensywie, w efekcie czego Czarni trafili 26 z 39 rzutów za 2 punkty i 10 z 23 za 3.

Przewaga słupskiej drużyny stopniowo zatem rosła dalej i po 40 minutach gry sięgnęła aż 49 punktów (97:48). 16 „oczek” dla gospodarzy zdobył Dawid Słupiński, a o dwa mniej dołożył Piotr Śmigielski, wybrany w najlepszym koszykarzem lutego Suzuki 1. ligi.

Tę efektowną wygraną Czarni Słupsk poprawili swój bilans na 23 zwycięstwa i 4 porażki, dzięki czemu nadal wyprzedzają Górnik Trans.eu (22-5) na szczycie tabeli. Wałbrzyszanie w sobotę pokonali 84:70 Pogoń Prudnik.

Z kolei przegrana na parkiecie lidera spowodowała, że GKS Tychy (bilans 17-10) spadł na 5. pozycję w tabeli. 4. miejsce zajmuje Rawplug Sokół Łańcut, który po zaciętym spotkaniu pokonał w Pruszkowie tamtejszy Elektrobud-Investment 76:73.

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Nie 28 kwietnia, a już w czwartek 22. rozpocznie się rywalizacja Legii Warszawa i Śląska Wrocław o brązowy medal koszykarskich mistrzostw Polski. Podobnie, jak to miało miejsce w półfinałach, mecze zostaną rozegrane w „bańce” w Ostrowie Wlkp., a 3. miejsce zdobędzie zespół, który jako pierwszy wygra dwa spotkania.
19 / 04 / 2021 20:05

NBA

Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Z powodu kontuzji Mateusz Ponitka najprawdopodobniej nie pojawi się już na parkiecie w tym sezonie. Zagrożony jest również występ 27-latka podczas kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio, które rozpoczną się 29 czerwca – podał litewski dziennikarz Donatas Urbonas.
20 / 04 / 2021 15:41
Zenit Sankt Petersburg rozgromił w zaległym meczu Panathinaikos Ateny 112:83 i w bardzo efektownym stylu wywalczył pierwszy w historii klubu awans do czołowej „8” Euroligi. Znakomity Mateusz Ponitka był całkiem blisko bardzo rzadko spotykanego triple double – reprezentant Polski zanotował 11 punktów, 8 zbiórek i aż 7-krotnie przechwytywał piłkę.
Zespół Kinga Szczecin zakończył występy w obecnych rozgrywkach PLK po ćwierćfinałowej porażce 1-3 przeciwko Legii Warszawa. Grać dalej chce jednak Maciej Lampe (211 cm, 36 lat), który związał się umową z francuskim Limoges CSP.