PRAISE THE WEAR

Ekstraklasowy klub rozstaje się z koszykarkami

Ekstraklasowy klub rozstaje się z koszykarkami

Niestety, są też takie historie. Klub Polskie Przetwory KS Basket 25 Bydgoszcz nie otrzymał środków od Polskiej Organizacji Turystycznej, przez co pojawiły się problemy finansowe.
fot. Andrzej Romański / plk.pl

Wydaje się, że klub powinien spokojnie dokończyć sezon, jednak osiąganie dobrych wyników będzie szczególnie utrudnione. KS Basket 25 jest zmuszony rozwiązać kontrakt z wszystkimi koszykarkami z zagranicy. Te stanowiły o sile drużyny.

Prezes, a zarazem trener zespołu, informuje, że słaba sytuacja ekonomiczna nie wynika z bierności miasta, sponsora tytularnego czy mniejszych sponsorów, a Polskiej Organizacji Turystycznej. Klub bowiem wciąż nie otrzymał pieniędzy z tytułu reprezentowania Polski w europejskich pucharach. Środki miały zostać przyznane w ramach “Programu Wsparcia Mistrzów”. Z drużyną mają pożegnać się takie zawodniczki jak Sparkle Taylor oraz Shante Evans. Te doszły do już do porozumienia z nowymi klubami.

Warto podkreślić, że KS Basket 25 będzie dążył do rozegrania wszystkich kolejnych spotkań w ramach europejskich pucharach. Ewentualne wycofanie z rozgrywek wiązałoby się z nałożeniem kar zarówno wobec bydgoskiego klubu, jak i Polskiego Związku Koszykówki. Co więcej, klub mógłby nie zostać dopuszczony do europejskich pucharów przez najbliższych kilka sezonów.

Polskie Przetwory KS Basket 25 Bydgoszcz zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w Energa Basket Lidze Kobiet. Z pierwszych siedmiu spotkań koszykarki wygrały tylko jedno. W EuroCupie radzą sobie zdecydowanie lepiej. Po czterech kolejkach mają bilans 2-2 i wciąż mają szansę na wyjście z grupy D.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami