PRAISE THE WEAR

ENBL: King i Start zagrają w Final Four!

ENBL: King i Start zagrają w Final Four!

Do czołowej czwórki rozgrywek ENBL załapały się już dwa polskie zespoły. Czekamy na trzeci, czyli zwycięzcę dwumeczu Stal - Zastal.
fot. Krzysztof Cichomski / King Szczecin

Przed rozpoczęciem spotkań rewanżowych w lepszej sytuacji byli lublinianie. Podopieczni Artura Gronka w Izraelu wygrali aż 13 oczkami, co było dobrym prognostykiem przed meczem w Polsce. Sprawili naprawdę dużą niespodziankę!

Start drugie starcie z drużyną Nes Ziona wygrał już “tylko” 80:78, jednak był to zupełnie wystarczający rezultat, by awansować do przedostatniej fazy rozgrywek. W poniedziałkowy wieczór za zdobywanie punktów głównie odpowiedzialni byli obcokrajowcy – DeVoe, Smith, Cavars i Melvin. W czterech zdobyli aż 54 oczka.

Nieco większą trudność (za sprawą wyniku pierwszego meczu) miał przed sobą King. W Prisztinie był remis, a więc rewanż musiał zakończyć się na korzyść szczecinian. I tak się stało! 85:78 po 40 minutach rywalizacji.

W tym przypadku znów kluczowi byli obcokrajowcy, jednak pośród nich pojawił się polski rodzynek. Mowa oczywiście o Andrzeju Mazurczaku, który rozgrywa być może najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. W rewanżowym starciu z Prisztiną zanotował double-double (17 punktów, 10 asyst), a King z nim w składzie zameldował się w czołowej czwórce ENBL.

W półfinałach do rozdysponowania zostało już tylko jedno miejsce. Wypełni je zwycięzca dwumeczu Stal – Zastal. W Zielonej Górze górą byli gospodarze 97:94, ale ekipa Andrzeja Urbana ma obecnie do odrobienia tylko trzy oczka, a niewątpliwie wesprą ją lokalni kibice.

Początek rewanżowego spotkania we wtorek o godzinie 19:00. Transmisja ze spotkania bezpłatna – dostępna w mediach społecznościowych.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami