PRAISE THE WEAR

Energa sponsorem PZKosz i PLK?

Energa sponsorem PZKosz i PLK?

Energetyczny koncern miałby przekazywać 4-4,5 mln zł na cały polski basket – zostałby sponsorem związku oraz obu lig. PLK zmieniłaby szyld na Energa Basket Liga.

Adam Waczyński i Mateusz Ponitka (fot. Andrzej Romański/PZKosz.pl)

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>

Od zeszłej jesieni i zaawansowanych negocjacji z PZU, których ostatecznie nie sfinalizowano, do każdych informacji o strategicznym sponsorze w koszykówce lepiej podchodzić ostrożnie. Natomiast tę o zaawansowanych negocjacjach z Energą potwierdziliśmy w trzech niezależnych źródłach.

Zresztą już w sobotnim meczu eliminacji żeńskiego EuroBasketu 2019 nasze koszykarki zagrały przeciwko Białorusi z logotypem Energi na koszulkach. Możliwe, że za kilkanaście dni powtórzą to koszykarze w spotkaniach z Węgrami i Litwą.

Energa przy koszykówce jest od dawna – najbardziej kojarzona jest z wieloletniego sponsorowania Czarnych Słupsk. Współpracę koncern zakończył przedwcześnie – wycofał się wiosną tego roku w związku z nieprawidłowościami, do których doszło w klubie.

Spółka skarbu państwa od lat organizuje też ogólnopolski Energa Basket Cup dla młodzieży, którego ambasadorem jest Przemysław Zamojski.

W naszych informacji wynika, że Energa miałaby przekazywać 4-4,5 mln złotych na cały polski basket – związek oraz obie ligi, które zmieniłyby nazwy na Energa Basket Liga i Energa Basket Liga Kobiet.

Ciekawe, że w ostatnich miesiącach związek negocjował także nową umowę sponsorską z Tauronem, który wspierał polską koszykówkę w minionych latach. W szczycie ten koncern przeznaczał na związek oraz ligę 5,5 mln złotych rocznie. Niedoszła umowa z PZU miała ponoć opiewać na 10 mln.

ŁC

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami