Eric Gordon za Hardena – 50 punktów i rekord kariery! (WIDEO)

Eric Gordon za Hardena – 50 punktów i rekord kariery! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Niemal dokładnie 11 lat temu Eric Gordon zdobył 41 oczek w swoim debiutanckim sezonie w barwach Los Angeles Clippers, co do tej pory było jego najlepszym wynikiem. Rekord poprawił w poniedziałek, zdobywając aż 50 punktów w pojedynku z Utah Jazz.
Eric Gordon (fot. Wikimedia Commons)

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Wydawało się, że to będzie łatwa przeprawa dla Jazzmanów, którzy są przecież w ogromnym gazie – na dodatek w poniedziałek mierzyli się z mocno osłabionymi Houston Rockets. W barwach teksańskiej drużyny nie zagrali James Harden oraz Russell Westbrook, a jakby tego było mało odpoczywał też Clint Capela. Sytuację doskonale wykorzystał jednak Eric Gordon.

31-latek przejął stery i poprowadził Rakiety do efektownego zwycięstwa 126:117 nad Jazz, zdobywając po drodze aż 50 punktów! Gordon zagrał niemal jak Harden: trafił 14 z 22 rzutów, w tym sześć z 11 trójek, a do tego także 16 z 20 rzutów wolnych – świetnie dostawał się pod kosz, wykorzystując swoją siłę, a do tego pokazał znakomitą skutecznością.

Był to pierwszy tak dobry występ obrońcy w tym sezonie – w poprzednich meczach ani razu nie przekroczył granicy 30 punktów. Tym samym Gordon został pierwszym graczem Rockets od czasu Hakeema Olajuwona, który zdobył 50 lub więcej oczek w jednym meczu – oczywiście nie licząc Hardena, bo on dokonał tego już… 23 razy.

Zdaje się, że ten fantastyczny występ nie mógł przyjść w lepszym momencie dla Houston. „Czuję, że znów jestem sobą” – mówił po spotkaniu bohater Rakiet. 31-letni zawodnik opuścił w trwających rozgrywkach już 22 mecze z powodu operacji kolana w połowie listopada. „Pierwszy raz od półtora roku nie odczuwa żadnego bólu” – zdradza trener Mike D’Antoni.

Rockets cieszą się więc, że Gordon wraca do bardzo dobrej formy. Najlepszy rezerwowy sezonu 2016/17 jest przecież bardzo ważną częścią teksańskiej drużyny. Zespół z Houston cały czas gra w kratkę, a złapaniu stabilnej formy nie pomagają kolejne urazy i absencje zawodników, natomiast Rockets w pełni zdrowia to z pewnością bardzo groźny przeciwnik dla każdego.

Rakietom udało się zaskoczyć Jazzmanów i odnieść bardzo cenne zwycięstwo w kontekście walki o wysokie lokaty w konferencji zachodniej. „Nie spodziewaliśmy się, że będziemy grali perfekcyjnie już do końca sezonu” – mówił po meczu Donovan Mitchell, najlepszy strzelec Utah z 36 punktami na  koncie. Dodał, że najważniejsze jest teraz jak jego zespół odpowie na potknięcie.

Tomek Kordylewski

.

POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21