Fajerwerki w stolicy – Zastal wygrywa po 2 dogrywkach

Share on facebook
Share on twitter
Legia potrafiła zatrzymać najlepszy atak ligi na 5 punktach w 4. kwarcie i mogła ten mecz wygrać. Zastal Enea BC uratował się jednak i po szalonym meczu oraz aż 2 dogrywkach wygrał w Warszawie 85:78.
Geoffrey Groselle / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Pierwsza połowa nie zapowiadała aż takich eksplozji. Zastal, niezbyt skuteczny w ataku, prowadził różnicą kilku punktów. Geoffrey Groselle dominował pod koszem, a Legia miała spory problem z konstruowaniem ataków pozycyjnych. Do przerwy goście z Zielonej Góry prowadzili 36:29.

Po zmianie stron Zastal zbudował dwucyfrową przewagę i zdawał się mieć mecz pod kontrolą, gdy nastąpiło przełamanie Lestera Medforda. Amerykanin, który wcześniej skupiał się na podawaniu (7 asyst w meczu) w pewnym momencie rozkręcił się tak bardzo, że zaczął nawet trafiać trójki o tablicę.

Druga sprawa, że zupełnie zatrzasnął się Zastal. Mimo raczej otwartych pozycji, w drugiej połowie goście chybili wszystkie 16 rzutów z dystansu! Najlepszy atak ligi został przez Legię zatrzymany na zaledwie 5 oczkach w całej czwartej kwarcie. Gospodarze stopniowo odrabiali straty, dogonili i przegonili zielonogórzan.

.

Końcówka czasu regulaminowego (i pierwszej dogrywki) to komedia pomyłek, oba zespoły seriami marnowały szanse na zwycięstwo. Po 40 minutach bliższa wygranej była Legia (kroki Medforda), potem dla odmiany kilkupunktową przewagę dał sobie wyrwać Zastal.

W drugiej dogrywce różnicę zrobiły gwiazdy z Zielonej Góry. Rzuty z dystansu w końcu zaczął trafiać Rolands Freimanis (21 pkt., 11 zbiórek), a punkty z faulem z wejścia na kosz zaliczył Gabriel Lundberg, który spędził na boisku rekordowe prawie 48 minut, notując linijkę z 25 punktami, 7 zbiórkami, 8 asystami, 3 przechwytami i 2 blokami.

Legii, mimo ofiarnej walki, nie starczyło już jakości w ataku (seria zablokowanych rzutów przez rywala), aby raz jeszcze dogonić faworytów.

Bardzo emocjonujący mecz, choć jak na pojedynek lidera z wiceliderem, stojący na niskim poziomie sportowym. Zastal pozostaje liderem (16-2), ale Legia (bilans 13-6) też pozostaje w czołówce.

Drużyna Żana Tabaka już za 48 godzin gra w Gliwicach, zobaczymy jak wytrzyma kondycyjnie ten maraton.

TS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.
7Days EuroCup, drugie pod względem prestiżu i poziomu klubowe rozgrywki międzynarodowe w Europie, ruszają już we wtorek. W inauguracyjnym spotkaniu Turk Telekom Ankara zagra na wyjeździe o 19:00 z Boulogne Metropolitans, dzień później o Śląsk Wrocław podejmie u siebie Lietkabelis Poniewież.