Fatalne 10 proc. „Skiby” – celownik został w Szczecinie

Fatalne 10 proc. „Skiby” – celownik został w Szczecinie

Share on facebook
Share on twitter

2/20 z gry – tak rzucał w czterech meczach Robert Skibniewski. Początek sezonu ma nieudany zupełnie tak, jak jego GTK Gliwice.

Robert Skibniewski i GTK Gliwice (fot. Facebook.com/GTK.GLIWICE)

PLK, NBA – obstawiaj w UNIBET i wygrywaj kasę! >>

1/4 w Krośnie, 0/5 w Radomiu, 0/5 w Zgorzelcu i 1/6 w Słupsku – i w sumie tylko 7 punktów. Robert Skibniewski nigdy nie był wybitnym strzelcem, ale pod koniec poprzedniego sezonu potrafił rzucać dla Kinga Szczecin 26 czy nawet 28 punktów, mieć rewelacyjne 10/13 czy 9/11 z gry oraz 6/6 z dystansu.

Teraz „Skiba” jest w dołku, choć jego brak skuteczności to raczej statystyczna ciekawostka niż przyczyna słabego startu GTK (0-4). Były rozgrywający reprezentacji w zespole, w którym są zagraniczni strzelcy lub skuteczni podkoszowi, ma inną rolę i z niej wywiązuje się przyzwoicie, przynajmniej w ataku – ma średnio 4,3 asysty przy 1,3 straty.

Ale wypadałoby coś jednak trafić, 10 proc. z gry to skuteczność nieprzyzwoita.

ŁC

PLK, NBA – obstawiaj w UNIBET i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

tagi

NBA

W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.