Fatalny James Harden – Rockets i tak mają 3:0!

Share on facebook
Share on twitter

Brodacz spudłował pierwsze 15 rzutów (!!), ale i tak zdobył 22 punkty, a Houston Rockets w końcówce pokonali Utah Jazz 104:101 i są już bardzo blisko awansu do następnej rundy playoff.

James Harden / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

O Jamesie Hardenie można powiedzieć wiele rzeczy, ale nie to, że przejmuje się nietrafionymi rzutami. Lider zespołu z Houston spudłował niezwykłe 15 pierwszych rzutów i skończył mecz ze skutecznością 3/20 z gry. Potrafił jednak uzbierać 14 oczek w decydującej kwarcie, skończyć z 22 punktami i 10 asystami oraz trafić kluczową trójkę na minutę przed końcem.

Jazz prowadzili przez niemal całe spotkanie, ich przewaga sięgała 8 punktów. Fantastycznie w obronie przeciwko Hardenowi (aż do końcówki) grał Royce O’Neale. Donovan Mitchell zdobył 34 punkty, a Rudy Gobert miał aż 7 bloków. Nie wystarczyło – przy stanie serii 0:3 drużyna z Utah jest już w tragicznej sytuacji.

W Rockets Clint Capela miał 11 punktów i 14 zbiórek, Chris Paul dodał 18 oczek, a Gerald Green trafił 3 ważne trójki. Pełne statystyki z tego meczu TUTAJ >>

Mecz numer 4 odbędzie się także w Salt Lake City, w nocy z poniedziałku na wtorek, o godz. 4.30 polskiego czasu.




POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi