Filip Put w GTK Gliwice – nowe otwarcie

Share on facebook
Share on twitter
Filip Put (28 lat, 201 cm), wicemistrz Polski z minionego sezonu z Enea Zastalem, związał się 2-letnim kontraktem z GTK – poinformował w piątek gliwicki klub. W minionym sezonie Put zdobywał średnio 5,1 punktu i notował 2 zbiórki na mecz w roli rezerwowego podkoszowego zielonogórskiej drużyny.
Filip Put / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

O zainteresowaniu Filipem Putem ze strony właśnie zespołu z Gliwic było na rynku transferowym słychać od pewnego czasu i w piątek obie strony sfinalizowały umowę, która będzie obowiązywać przez dwa kolejne sezony.

– Chciałbym pograć więcej i pokazać wszystko to, czego w minionym sezonie się nauczyłem. Ważne jest również dla mnie, żeby był to klub z wizją, który myśli przyszłościowo i będzie chciał grać o coś – powiedział Put w niedawnym wywiadzie dla PolskiKosz.pl Premium (TUTAJ>>).

Taką szansę otrzyma w Gliwicach – po zakończeniu minionego sezonu GTK podpisało 3-letni kontrakt z trenerem Robertem Witką, a polski trzon składu oprócz Puta tworzą w tym momencie Kacper Radwański, Daniel Gołębiowski, Szymon Szymański i Aleksander Wiśniewski. Umowę podpisał również łotewski skrzydłowy Roberts Stumbris, który w sezonie 2020/21 współpracował z Robertem Witką w HydroTrucku Radom.

Na parkietach PLK Filip Put zadebiutował w sezonie 2016/17 w barwach Asseco Gdynia, w kolejnych latach bronił również barw Miasta Szkła Krosno i MKS-u Dąbrowa Górnicza. Dobre występy w tym ostatnim zespole (10.8 pkt, 3.3 zb) spowodowały, że latem ubiegłego roku sięgnął po niego trener Żan Tabak.

W pierwszej części sezonu 28-letni skrzydłowy miał stałe miejsce w rotacji zielonogórskiej drużyny w meczach PLK i VTB, a 25 stycznia zdobył rekordowe 20 punktów w spotkaniu przeciwko Treflowi Sopot. Im bliżej było jednak końca rozgrywek, tym Put otrzymywał mniej szans od chorwackiego szkoleniowca. Z dobrej strony pokazał się jednak w dwóch ostatnich spotkaniach przegranego 2:4 finału PLK przeciwko Stali Ostrów, gdy trener Tabak właśnie powrotem do Puta starał się rozszerzyć wąską rotację i dał mu kilka minut gry.

– To solidny zawodnik, który wniesie do naszego zespołu sporo atletyzmu i doświadczenia. Może występować na pozycji silnego skrzydłowego, a w niektórych ustawieniach nawet jako środkowy. Dzięki jego wszechstronności w defensywie będziemy mogli z powodzeniem stosować kilka systemów obronnych. Filip ma duży potencjał i nadal może się rozwijać. Posiada również odpowiedni charakter i pasuje do zespołu, który budujemy – powiedział oficjalnej stronie GTK trener Robert Witka.

Transfery, nazwiska, składy – sezon 2021/22 w PLK – wszystko jest TUTAJ >>

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Znany z występów w Dąbrowie Górniczej i Szczecinie silny skrzydłowy z dużymi możliwościami w ofensywie – Cleveland Melvin (30 lat, 203 cm) wraca do Energa Basket Ligi. Amerykanin trwający sezon rozpoczął na Węgrzech, ale 9 rozegranych meczach zdecydował się na przenosiny do Startu Lublin.
4 / 12 / 2021 17:40

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.