Filip Stryjewski: Koszykówka jest moim planem A, B i C

Share on facebook
Share on twitter
Nagroda MVP pierwszego miesiąca rozgrywek 1. ligi dla 21-latka? Filip Stryjewski, rzucający GKS-u Tychy, opowiada skąd jego taka dobra forma i świetny start rozgrywek dla całego zespołu.
Filip Stryjewski / fot. D. Szczypior

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Daniel Szczypior: Jeżeli jest się najlepszym zawodnikiem drużyny, która jeszcze nie przegrała, to tytuł MVP miesiąca należy się niejako z urzędu

Filip Stryjewski: Nie do końca. Ja po prostu grałem najrówniej. Oczywiście cieszę się bardzo z tego wyróżnienia, ale z tego miejsca muszę podziękować kolegom z zespołu. Bez nich nie zdobyłbym tego tytułu.

Jeszcze w ubiegłym roku biegałeś po drugoligowych parkietach w trykocie Decki Pelplin. Dzisiaj radzisz sobie doskonale na poziomie pierwszej ligi. Spodziewałeś się, że przeskok o klasę wyżej będzie tak udany?

Nie spodziewałem się. Oczywiście wierzyłem w naszą drużynę, nie wątpiłem w swoje umiejętności, ale jest dużo lepiej niż zakładałem wcześniej. Wydaje się, że idealnie pasuję do stylu gry drużyny: zawsze byłem szybkim i atletycznym zawodnikiem, a że GKS Tychy preferują szybki basket, to znalazłem się w najlepszym dla siebie miejscu. Drugim czynnikiem był świetnie przepracowany okres przygotowawczy.

Czego Ci brakuje, aby grać na jeszcze wyższym poziomie?

Po pierwsze, masy mięśniowej. Po drugie, lepszego rzutu. Po trzecie, lepszej decyzyjności. Nad swoim ciałem pracuję wraz ze świetnym fachowcem – Michałem Kafarskim, który obecnie jest  w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Oczywiście muszę to robić z głową, aby nie stracić szybkości. Do tego dochodzi odpowiednia dieta. 

Jeżeli chodzi o rzut, to przychodzę do hali przed treningiem i oddaję setki rzutów. Po zajęciach również nie uciekam szybko do domu, ale dalej pracuję. Co do decyzyjności, to analizuję ciągle swoją grę.

Brzmisz jak osoba kompletnie „zafiksowana” na punkcie koszykówki

I tak jest. Co prawda studiuję na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, ale koszykówka jest moim planem A, B i C. Pamiętam, że informację o pierwszym lockdownie w Pelplinie otrzymałem w czwartek, dałem sobie kilka dni odpoczynku i w niedzielę zacząłem ponowne treningi. 

Pracowałem  z moim przyjacielem Mariuszem Konopatzkim z Legii Warszawa, później harowałem u siebie w domu w Kwidzynie. Byłem również na obozie w Gnieźnie ze wspomnianym Michałem Kafarskim. Już teraz mam zaplanowane zajęcia z trenerem, który mam nadzieję pomoże mi w poprawie rzutu.

GKS Tychy imponuje bilansem 5-0, ale „sodówka” wam raczej nie grozi

Przed sezonem eksperci widzieli nas na miejscach 13-16. Dzisiaj muszą zrewidować swoje poglądy. Naszym atutem jest brak presji: liczymy finalnie na grę w play-offach, ale dla nas najważniejszy każdy następny mecz. 

Liga jest bardzo wyrównana, a my mamy drugi najmłodszy zespół. Na razie taktyka „run and gun” sprawdza się. Przed nami  trudny miesiąc, bo zagramy 7 spotkań, co przy naszym stylu gry nie jest łatwe. Będzie to wymagało od trenerów skonstruowania odpowiedniego planu. Ale bilans 5-0 daje nam niezłego kopa! 

Rozmawiał Daniel Szczypior

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Znany z występów w Dąbrowie Górniczej i Szczecinie silny skrzydłowy z dużymi możliwościami w ofensywie – Cleveland Melvin (30 lat, 203 cm) wraca do Energa Basket Ligi. Amerykanin trwający sezon rozpoczął na Węgrzech, ale 9 rozegranych meczach zdecydował się na przenosiny do Startu Lublin.
4 / 12 / 2021 17:40

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.