Finansowa przepaść między Euroligą i Ligą Mistrzów

Finansowa przepaść między Euroligą i Ligą Mistrzów

Share on facebook
Share on twitter

Wiadomo było, że gigantyczna będzie różnica sportowa, ale po sumach, jakie organizacje przeznaczą dla klubów widać też, że będzie finansowa.

bobby_dixon2
Bobby Dixon (Fot. Wikimedia Commons)

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

FIBA ma ambicje odbudowania swojej pozycji w rozgrywkach klubowych i w tym sezonie jej Liga Mistrzów będzie rywalizować z Eurocup o miano drugiego cyklu w Europie. Euroliga jest jednak lata świetlne przed nimi.

Jordi Bertomeu, szef Euroligi, podał kwoty, jakie organizator rozgrywek przewidział dla klubów. Nagradzane będą zwycięstwa – po 40 tys. euro za każde w rundzie zasadniczej, po 70 tys. euro w play-off.

Mistrz Euroligi otrzyma milion euro, finalista – 500 tys., trzeci zespół – 300 tys., a czwarta drużyna Final Four – 200 tys. W sumie Euroliga przeznaczy dla klubów 30 mln euro dla 16 topowych klubów kontynentu.

W Lidze Mistrzów 40 klubów, które wezmą udział w rundzie zasadniczej, dostaną razem 5,25 mln euro. Tutaj nie będą nagradzane zwycięstwa – po 100 tys. euro dostanie każdy uczestnik, czyli m.in. Stelmet Zielona Góra i Rosa Radom.

Zespoły, które awansują do 1/8 finału, dostaną dodatkowo po 20 tys. euro, ćwierćfinaliści – jeszcze po 40 tys. Zwycięzca Ligi Mistrzów otrzyma nagrodę w wysokości 340 tys. Finalista dostanie 100 tys., trzecia drużyna – 80 tys., a czwarty zespół Final Four – 60 tys.

Rozgrywki Euroligi rozpoczynają się 12 października. Liga Mistrzów startuje sześć dni później.

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

POLECANE

tagi

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53