Fochy Anthony’ego Davisa – klęska Pelicans

Share on facebook
Share on twitter

Anthony Davis z jednego z najlepszych zawodników w lidze stał się największym problemem Pelicans. Gwiazdor w meczu przeciwko Magic trafił 1 rzut z gry na 9 prób, a zespół z Nowego Orleanu skompromitował się, przegrywając aż 88:118.

Anthony Davis / fot. wikimedia commons

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>

Anthony Davis myślami jest już zdecydowanie poza Nowym Orleanem. Po nieudanym wymuszeniu transferu, gwiazdor Pelicans wrócił do składu, jednak jego dyspozycja jest daleka od idealnej. Podczas meczu z Orlando Magic, w 24 minuty gry zdobył… 3 punkty.

Pelicans są zmuszeni grać Davisem, bo inaczej otrzymają od NBA karę. Drugi najlepszy strzelec ligi jednak wyglądał podczas meczu z Magic jak sabotażysta, który gra, bo musi. Trafił 1 rzut z 9 oddanych, zebrał także 6 piłek. Zespół z Orlando wygrał 118:88.

Anthony Davis, ten sam, który zażądał wymiany i trafił 1 z 9 rzutów, po meczu powiedział: „Wyglądaliśmy tak, jakby nikt nie był zainteresowany grą. Kiedy tak grasz przeciwko drużynie, która walczy, możesz się spodziewać tylko takiego wyniku.”
Atmosfery w drużynie nie ma, i raczej dziwić to nie powinno. Kolejne tygodnie mogą przynosić kolejne kwasy wypływające z szatni Pelicans.

Władze kluby z Nowego Orleanu nie spełniły oczekiwań Davisa i uziemiły go w składzie na przynajmniej kolejne pół roku. To także dosyć hazardowa zagrywka. Mówi się, że Pelicans czekają na ofertę Celtics, jednak wszyscy bardzo dobrze wiedzą, że Danny Ainge w lidze przechytrzyć może każdego. W lato takiego pakietu, jak dawali Lakers za Davisa, raczej już nie dostaną.

Z niewolnika nie ma pracownika, wiadomo to nie od dziś. Pelicans są w fatalnej sytuacji. W składzie mają zawodnika, wokół którego nie udało im się zbudować składu na miarę gry o mistrzostwo, a teraz ten sam zawodnik jest ich największym problem na boisku i w szatni. Klub z Nowego Orleanu przegapił swoją okazję, a o kolejną będzie im bardzo trudno.

GS

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>




POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi