Fortuna dla Ben Simmonsa – Sixers nie czekają

Share on facebook
Share on twitter

Aż 168 milionów dolarów za kolejne 5 lat gry oferują Philadelphia 76ers Benowi Simmonsowi. Maksymalne rozszerzenie kontraktu jest omawiane w ostatnich szczegółach i już wkrótce powinno zostać oficjalnie potwierdzone.

Ben Simmons / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Aż tak wysoki i długi kontrakt dla Bena Simmonsa (23 lata, 208 cm) jest nieco zaskakujący o tyle, że gracz Sixers nie zrobił furory w ostatnim playoff, a jego problemy z rzutami z dystansu powoli zaczynają już przechodzić do legendy. W Filadelfii najwyraźniej jednak uznano, że warto z niego uczynić jeszcze jeden filar przebudowywanej drużyny i związać się na wiele lat.

Kluczowi gracze zespołu 76ers mają już zagwarantowane długoletnie kontrakty – Joel Embiid (5 lat, 150 mln dolarów), Tobias Harris (5 lat, 180 mln) i Al Horford (4 lata, 109 mln). Jak podał dziś Adrian Wojnarowski z ESPN, przedstawiciele klubu (Elton Brand) i agent Rich Paul pracują nad ostatnimi detalami nowej umowy z Benem i w najbliższym czasie powinna ona zostać ogłoszona.

Simmons był numerem 1 draftu 2016 roku, ale grę w NBA, ze względu na poważną kontuzję, rozpoczął dopiero sezon później. W rozgrywkach 2017/18 wybrano go najlepszym debiutantem.

W zakończonym niedawno sezonie młody gwiazdor Sixersi imponował wszechstronnością, notując średnie na poziomie 16.9 punktu, 8.8 zbiórki 7.7 asysty na mecz. Gra jako rozgrywający, ale dzięki warunkom i talentowi potrafi dominować także blisko obręczy. Jego znaną słabością jest jednak rzut z dystansu, nie podejmuje nawet prób rzutu zza łuku, co mądre obrony rywali potrafią wykorzystywać w playoff.

RW




POLECANE

tagi