Francja elegancja! Sroga lekcja dla Rosy

Share on facebook
Share on twitter

Mistrz Francji lekko, łatwo i przyjemnie pobił wicemistrza Polski w Radomiu. ASVEL Villeurbanne wygrał 83:63, ale różnica w poziomie gry była większa.

Darnell Jackson (Fot. Tomasz "Fijołek" Fijałkowski)
Darnell Jackson (Fot. Tomasz „Fijołek” Fijałkowski)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Z tak dobrym zespołem Rosa w Lidze Mistrzów jeszcze nie grała, przewaga rywali ani na moment nie podlegała dyskusji. Co prawda przed wtorkowym meczem oba zespoły miały bilans 3-2, ale jednak wicemistrzowie Polski mieli dotychczas słabszych rywali, a na dodatek większość spotkań rozegrali u siebie. Tymczasem mistrzowie Francji tylko w jednym z dotychczasowych pięciu meczów wystąpiła we własnej hali.

We wtorek ASVEL od początku górował nad gospodarzami organizacją, płynnością gry i skutecznością. Akcje mistrzów Francji oglądało się po prostu z przyjemnością, obrona Rosy była momentami bezradna. Rywale tak długo wymieniali się piłką, aż znajdowali dziury w defensywie i dobre pozycje – i pod koszem, i na obwodzie.

Michałowi Sokołowskiemu udało się co prawda zmniejszyć straty do 16:20, ale po pierwszej kwarcie i tak było 21:28. Z dystansu trafiał Nicolas Lang, grą dobrze kierował Walter Hodge. Rosa odpowiadała głównie indywidualnymi akcjami Tyrone’a Brazeltona, który znaczenie częściej jednak pudłował niż trafiał.

Do przerwy było 33:47, drugą połowę Wojciech Kamiński zaczął niskim ustawieniem z Jarosławem Zyskowskim na czwórce. I wtedy rywale uciekli na dobre – efektowne wsady, trójki, a do tego przewaga w walce o zbiórkach. Przewaga szybko urosła do blisko 30 punktów.

W ostatniej kwarcie Kamiński oszczędzał już Brazeltona i Bella, sporo minut dostali Maciej Bojanowski i Filip Zegzuła. Zmiennikom grającym z Darnellem Jacksonem udało się nieco zmniejszyć straty. Najwięcej, 17 punktów zdobył dla Rosy właśnie jej amerykański środkowy, a 10 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty dodał Sokołowski.

W drużynie gości aż pięciu graczy zdobyło przynajmniej 10 punktów, najwięcej uzyskali Nikola Dragović i Lang – po 16. Hodge zaliczył 10 punktów (3/10 z gry) i 7 asyst.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC