Gary Bell na celowniku – Rosa w kłopotach

Share on facebook
Share on twitter

Amerykański rzucający szuka sobie nowego klubu. Na pewno zagra jednak w Rosie w ważnych meczach przeciwko Stali, Polskiemu Cukrowi i Treflowi.

Gary Bell (Fot. Tomasz Fijałkowski)
Gary Bell (Fot. Tomasz Fijałkowski)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

W piątek serwis Sportando – powołując się na informacje od agenta koszykarza – poinformował, że Gary Bell negocjuje wykup z Rosy Radom. Udało nam się potwierdzić, że taki temat w ostatnich dniach się pojawił – agent Amerykanina szuka dla niego miejsca w innych ligach.

W najbliższych dniach Bell na pewno jednak z Rosy nie odejdzie – 24-letni rzucający zagra w ważnych spotkaniach ze Stalą, Polskim Cukrem oraz Treflem. Ale w połowie lutego, gdy wicemistrzowie Polski będą mieli przerwę w trakcie Pucharu Polski, wszystko jest możliwe – jeśli Rosa dostanie za Bella odpowiednie pieniądze, to może zgodzić się na transfer.

W Radomiu widzą, że drużyna ma braki pod koszem i rozglądają się za wysokim graczem. Na obwodzie? W zespole zostaje jednak (kuszony ostatnio tłustą ofertą z Rosji) Jordan Callahan, do gry powinien niedługo wrócić Tyrone Brazelton, do formy dochodzi Daniel Szymkiewicz, a jest jeszcze przecież Michał Sokołowski.

Bell w tym sezonie gra być może najsolidniej w Rosie – w PLK zdobywa po 12,6 punktu na mecz (w Lidze Mistrzów było to 12,8), zalicza po 3,3 zbiórki. Amerykanin trafia jednak nierobiące szału 40 proc. rzutów z gry (32 proc. z dystansu)  i nie ma osobowości lidera, to typowy egzekutor. Dla absolwenta uczelni Gonzaga to drugi sezon w Polsce, zaczynał w Siarce Tarnobrzeg.

Rosa z bilansem 8-8 jest obecnie na dziewiątym miejscu w tabeli – rozczarowującym, jak na wicemistrza z poprzedniego sezonu.

ŁC

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE