Gdzie Puchar Polski? Warszawa, ale lepiej

Gdzie Puchar Polski? Warszawa, ale lepiej

Share on facebook
Share on twitter

Powiedzmy to wprost – Arena Ursynów nie nadaje się do organizowania turnieju, który chce mieć cokolwiek wspólnego z prestiżem. Warszawa, jako miasto, jest optymalnym rozwiązaniem, ale organizatorzy muszą powalczyć o Torwar, jeśli chcą osiągnąć coś więcej, niż przeciętność.

Arena Ursynów / fot. A. Romański, plk.pl

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>

Sam pomysł, aby organizować turniej w stolicy – jest po prostu dobry. Daje dodatkową rangę, ułatwia logistykę, stanowi wartość dla wielu przyjeżdżających ekip. „Jedziemy na finał do Warszawy” – to brzmi dumnie. Schody zaczynają się już na miejscu, gdy okazuje się, że Warszawa to zaledwie Arena Ursynów.

To pozornie oczywistości, ale są ważne: Warszawa ma do zaoferowania mnóstwo innych rzeczy niezwiązanych z koszykówką podczas weekendu, to po prostu znajduje się w centrum Polski. Kibice mogą przyjechać na coś znacznie więcej niż sam mecz.

To także miejsce, gdzie swoje siedziby mają sponsorzy, redakcje sportowe (w tym związany z koszykówką Polsat), ale także gdzie mieszka najwięcej celebrytów. Tak, osób znanych, pojawiających się w mediach, które do tej pory nie zostały namówione do współpracy, a które mogłyby mieć o wiele większy wpływ na promocję wydarzenia, niż kilka billboardów. Warto przy okazji kolejnej edycji o tym pomyśleć, bo fanów koszykówki wśród muzyków, aktorów czy sportowców innych dyscyplin nie brakuje.

Co z tego, że prawie pełna?

Nawet jeśli jest to zdecydowana większość zajętych miejsc, duma z 1600 widzów zgromadzonych w hali przy okazji finału Pucharu Polski brzmi anegdotycznie. Warszawę stać na więcej widzów, koszykówkę stać na więcej widzów, a PLK powinno być marketingowo stać na to, by ich na nawet większe trybuny ściągnąć.

Badań na to nie ma, ale można zaryzykować teorię, że dla przeciętnego kibica Torwar będzie brzmiał bardziej prestiżowo i ciekawie niż Arena Ursynów i w zamian za (zbyt drogi w tym roku) bilet dostanie większy komfort. Komunikacyjnie także położony jest korzystniej. Nie jest obiektem doskonałym, ale jest o niebo lepszy.




Paździerzowa estetyka

To chyba na Ursynowie najbardziej przeszkadza. Brzydkie kolory wnętrz, dziwna boazeria za koszami oraz niesymetryczność tego obiektu sprawiają, że ciężko o nim powiedzieć: ładna hala. Widać to także na zdjęciach z meczów, na których tło jest po prostu brzydkie. Pomijając fakt, że fotoreporterzy mają problem z niedoskonałym oświetleniem.

Sprawy nie ułatwia specjalność naszej ligowej koszykówki, czyli mało mało estetyczne wkomponowanie materiałów sponsorskich. Mnogość reklam i banerów trochę przytłacza, dodatkowo tworząc chaotyczną mieszankę ze specyficznymi zdobieniami i kolorami hali. Jesteśmy w stolicy, a zdecydowanie to na stolicę nie wygląda…

Telewizja sobie poradzi

Turniej obronił się od strony sportowej – poza pierwszym dniem mieliśmy same dobre mecze. Obronił się też od strony obsługi telewizyjnej – także poza pierwszym dniem, Polsat zrobił dobrą robotę. Kibice słusznie chwalili jakość realizacji, mnogość kamer, mikrofony trenerów i sędziów etc.

Tylko znów – zła hala niweczy mnóstwo dobrego efektu. Mamy finał Pucharu Polski, a za tablicą przy rzucaniu wolnych widać gołą ścianę z boazerią w dziwacznym kolorze. Rzut kamery od strony ławek rezerwowych – mamy na przeciwko zaledwie grupki przycupniętych kibiców, jak na rozgrywkach ligi środowiskowej. Daleko od prestiżu.

Polsat, przynajmniej te kilka razy w roku, chce się i przy koszykówce pokazać z dobrej strony. Realizacja z innej hali będzie wyglądała po prostu lepiej. Nawet jeśli – jako cena za odległość od Warszawy – przyjedzie tych kilka kamer mniej.

Powalczyć o lepsze

Zastanawialiśmy się w redakcyjnym gronie nad dylematem jak z antycznej tragedii, co lepsze: „Warszawa z kiepską halą” czy „Dobra hala w innym mieście”? Szkoda byłoby rezygnować z Pucharu Polski w stolicy, trzeba zatem ambitnie powalczyć i wycisnąć z tego miasta tyle, ile się da.

W Warszawie, z wiadomych powodów, wybory nie ma, a jedyną prestiżową lokalizacją jest Torwar. Kolejne lata w Arenie Ursynów będą kolejnymi latami przeciętności.

Grzegorz Szybieniecki, Tomasz Sobiech

Jordan Why Not Zer0.2 – doskonałe buty do gry w basket! >>




POLECANE

Ministerstwo zdrowia na Litwie rekomendowało przełożenie spotkania Euroligi z Olimpią Mediolan lub rozegranie go bez kibiców. Do meczu jednak dojdzie – Żalgiris Kowno przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali zagra jutro z Włochami.

tagi

Już drugi raz w tym sezonie zespół z Ostrowa okazał się lepszy od faworytów z Gdyni. BM Slam Stal pokonała Arkę 63:62, głównie dzięki bardzo dobrej grze w obronie. Kto wie, może pozwoli to jeszcze włączyć się do walki o playoff.
28 / 02 / 2020 19:44

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08