PRAISE THE WEAR

Gdzie w PLK pasuje Dardan Berisha?

Gdzie w PLK pasuje Dardan Berisha?

Były reprezentant Polski przyznaje, że otrzymał już atrakcyjną ofertę z jednego z klubów PLK. Mamy trzy kluby, w których chcielibyśmy, żeby zagrał Dardan Berisha.

Dardan Berisha (Fot. PZKosz)
Dardan Berisha (Fot. PZKosz)

O możliwej opcji powrotu do PLK przez tego gracza, informował ostatnio „Przegląd Sportowy”. Dardan Berisha, który jest gwiazdą ligi kosowskiej, czeka na oferty na nowy sezon, a przepis o Polaku w naszej lidze sprawia, że świetny strzelec jest naturalnym kandydatem do rozpatrywania przez kolejne kluby.

Konkretów nie ma, a do finalizacji rozmów być może nigdy nie dojdzie. Ale Berisha to na tyle widowiskowy, ciekawy i porywający gracz, że zaczęliśmy go sobie wyobrażać w różnych klubach PLK. Gdzie widzielibyśmy go najchętniej?

Wilki Morskie – jeśli zespół trenera Marka Łukomskiego nadal ma grać szybko, ofensywnie i oddawać dużo rzutów za trzy, to Berisha wydaje się idealnym kandydatem do takiej taktyki. Szczecin ma coraz fajniejszą drużynę, choć ostatnio brakowało w niej zdecydowanego lidera.

Energa Czarni – Berisha pasowałby do klimatu Gryfii, która kocha wyrazistych, emocjonalnie reagujących bohaterów. Już widzimy ten szał na trybunach, gdy Berisha trafia trzecią kolejną trójkę w kontrze i wznosi ręce w kierunku fanów. A ewentualny duet z J-Blassem? Ale by się działo!

Śląsk – to byłaby historia, gdyby we Wrocławiu, gdzie nie zanosi się na razie na silny zespół, pojawił się ktoś, kto samodzielnie, rzucając po 30-40 punktów w meczu, wygrałby kilka spotkań, wzbudziłby zainteresowanie. Wrocław zasługuje na bohatera.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami