Genialny finisz Michaela! Polska zaczyna od 2 zwycięstw! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter

„Money in the Bank” w życiowej formie! Niezwykłe trafienia Michaela Hicksa dały Polsce zwycięstwo z wyżej notowaną Łotwą 15:13. Polska zaczęła mistrzostwa świata w Amsterdamie od świetnego bilansu 2-0.

Michael Hicks / fot. FIBA

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

To był mecz wagi ciężkiej dosłownie i w przenośni. Łotwa to jeden z faworytów całego turnieju, notowana przed nim z 4. numerem (Polska z 14.). Całe spotkanie, aż do ostatniej, szalonej minuty, upływało pod znakiem bardzo twardej, fizycznej gry. Mnóstwo fauli, rzutów ze złych pozycji, szarpania.

Polacy zaczęli dobrze, od prowadzenia 5:3, a potem wynik utrzymywał się w okolicach remisu. I pachniało nawet dogrywką, aż do ostatnich sekund, gdy w sprawy w swoje ręce wziął Michael Hicks. W szalonej wymianie ciosów, to jego bardzo trudne trafienia z dystansu dały Polsce minimalne zwycięstwo. Mike zdobył w meczu aż 11 z 15 punktów zespołu. Po 2 dodali Przemysław Zamojski i Paweł Pawłowski.

Hicks w turnieju trafia dotąd z dystansu na niesamowitej, zwłaszcza jak na 3×3, skuteczności. Łącznie na punkty zamienił dotąd 8 z 16 rzutów z dystansu, czyli 50%.

Nasza reprezentacja zaczyna turniej w Amsterdamie od bilansu 2-0, po meczach z najtrudniejszymi rywalami. Wcześniej we wtorek pokonała, także po twardej walce, Australię (relacja TUTAJ>>). W grupy do walki do następnej fazy i walki o medale wychodzą 2 najlepsze zespoły.

W środę Polacy odpoczywają, a w czwartek zagrają 2 kolejne spotkania: o godz. 17:55 z Brazylią i o 21.05 z Japonią.

TS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>