PRAISE THE WEAR

Genialny Jamal Murray – 50 pkt. i mamy mecz 7! (WIDEO)

Genialny Jamal Murray – 50 pkt. i mamy mecz 7! (WIDEO)

Kosmiczne 50 punktów, 17 celnych rzutów z 24 prób – Jamal Murray był niesamowity ostatniej nocy, a Nuggets przedłużyli dzięki niemu serię do meczu numer 7. Denver Nuggets pokonali Utah Jazz 119:107 i wyrównało stan rywalizacji na 3-3.
Jamal Murray / fot. wikimedia commons

PZBUK – kursy i transmisje meczów NBA! >>

Seria Denver Nuggets – Utah Jazz to niezwykły pojedynek młodych gwiazd NBA, Donovana Mitchella i Jamala Murraya. Obaj w tej rywalizacji zdobywali już po 50 punktów, obaj prowadzili swoje zespoły do zwycięstwa. Tym razem jednak górą był rozgrywający Nuggets.

W meczu numer 6 (Jazz prowadzili 3-2) Murray rozegrał jeden z najlepszych meczów w swojej karierze. Trafił 17 z 24 rzutów, w tym 9 z 12 trójek, co dało mu 50 punktów. Dołożył do tego 5 zbiórek i 6 asyst, a jego Nuggets wygrali 119:107. 

W trzech ostatnich spotkaniach, kiedy Denver musiało gonić Jazz (Utah prowadziło 2-1, 3-1 i 3-2), Murray zdobywał odpowiednio 50, 42 i znów 50 punktów (średnio 47,3 punktu na mecz). Co ważniejsze, rozgrywający Nuggets gra wręcz na kosmicznej skuteczności z gry (52/81, czyli 64,2%).

Nuggets doprowadzili więc do meczu numer 7 (z 1-3 na 3-3), choć wydawało się, że Utah ma tę serię już w kieszeni. Decydujące starcie w nocy z wtorku na środę.

RW

PZBUK – kursy i transmisje meczów NBA! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami