Genialny mecz Celtics – Cavs rozbici w Bostonie

Genialny mecz Celtics – Cavs rozbici w Bostonie

Share on facebook
Share on twitter

Pokaz zespołowej obrony i niesamowity talent w ataku. Celtics pokonali Cavaliers aż 108:83 i w finale Konferencji Wschodniej prowadzą 1:0. Udało im się zatrzymać nawet LeBrona Jamesa.

Al Horford / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>

Pierwsza połowa była wręcz totalną dominacją gospodarzy, których obrona zatrzymała Cavs na zaledwie 35 punktach i zaliczyła m.in. serię 17:0. Przewaga sięgała aż 28 oczek, a widzowie mogli zachwycać się kolejnymi popisami młodych gwiazd Celtics. Goście z meczu potrafili zbliżyć się na 14 oczek, ale na wygraną nie mieli szans – mieli obroną z defensywą opartą o zamiany krycia w wykonaniu bardziej atletycznych rywali.

Od początku rewelacyjnie grał Jaylen Brown, który zdobył 23 punkty. Kilka niesamowitych, indywidualnych akcji pokazał Jason Tatum. Pod koszem rywalizację wygrał Al Horford (20 punktów). Po obu stronach parkietu bardzo dobrze wypadł Marcus Morris, który zanotował 21 punktów i 10 zbiórek, był też jednym z graczy, którzy z dobrym efektem próbowali zatrzymać LeBrona Jamesa.

Lider Cavs długo, jak ma czasem w zwyczaju, był bardzo wycofany, koncentrując się na podawaniu do kolegów. Do końca jednak, i to zasługa obrony Celtics, James nie znalazł rytmu w ataku. Trafił tylko 5 z 16 rzutów, skończył z 15 punktami, 9 asystami, ale i 7 stratami.

Drużyna z Cleveland w meczu trafiła 4/26 z dystansu (15%), w całym meczu miała tylko 36% z gry. Gospodarze zanotowali aż 27 asyst.

W finale Wschodu jest 1:0 dla Celtics, mecz numer 2, w nocy z wtorku na środę, również odbędzie się w Bostonie.

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08