Gilbert Arenas – wciąż ma NIEPRAWDOPODOBNĄ rękę

Share on facebook
Share on twitter

Umówił się na pojedynek o 100 tysięcy dolarów w gotówce z Nickiem Youngiem, ale „Swaggy P” nie pojawił się w hali. Gilbert Arenas pokazał, że nawet na emeryturze jest niesamowitym strzelcem – trafił 95/100 trójek.

Gilbert Arenas / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Gilbert Arenas (36 lat), jak sam o sobie mówi, „od 4 lat już tylko leży na kanapie i ogląda Netfliksa”, ale nie stracił ani strzeleckiej formy, ani swego dość szczególnego stylu. Całą kwotę pieniędzy, na umówiony podobno zakład z Nickiem Youngiem (ostatnio Golden State Warriors) przyniósł w torbie – w gotówce i na dowód wysypał przed kamerą.


Potem „Agent 0” zabrał się do pracy i przed kamerą trafił niesamowite 95 z 100 rzutów z dystansu (wideo poniżej). Young jest niezłym strzelcem, ale miałby realny problem, aby mierzyć się z tak doskonałym wynikiem.

Gilbert Arenas przedwcześnie skończył karierę z powodu kontuzji. 3 razy grał w Meczach Gwiazd, w 2003 roku otrzymał nagrodę za największy postęp w NBA. W swoim najlepszym sezonie w lidze (2006/07) został wybrany do drugiej piątki NBA. Notował wtedy w barwach Wizards aż 29.3 punktu na mecz, trafiał bardzo dobre 44.7% trójek, w meczu przeciwko Lakers potrafił wówczas rzucić, rekordowe w karierze, 60 punktów. I jak widać – ten rzut mu pozostał do dziś.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.