GKK Hanza – fajna współpraca w Gdańsku

Share on facebook
Share on twitter

Trzy kluby – Meduza, Młode Lwy i De La Salle – łączą drużyny kadetów młodszych, by ci mogli trenować i rywalizować na wyższym poziomie. To kolejny projekt nowego stowarzyszenia z Gdańska.

(fot. GKK Hanza)

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >> 

Zaczęło się od Małej Ligi 3×3, którą w 2015 roku powołały Młode Lwy, a w turniejach udział brali też mali koszykarze z Meduzy i De La Salle oraz dziewczynki z GTS Rotmanka. Potem te rozgrywki 3×3 trzy kluby organizowały już wspólnie, powstało stowarzyszenie GKK Hanza.

Teraz w jego ramach Meduza, Młode Lwy i De La Salle połączą drużynę kadetów z młodszych z rocznika 2003 i jako Hanza wystawią ją w rozgrywkach. W sumie zespół będzie liczył 22 chłopców – niewiele, co też pokazuje motywację trenerów. Razem łatwiej o wyższy poziom treningu.

Łączymy się, bo zależy nam na tym, by chłopcy mieli jak najlepsze warunki dotyczące konkurowania i rywalizacji na treningach i w meczach. W rozgrywkach młodzieżowych drużyny często nie są złożone z jednego rocznika – czasem ze względu na niską liczebność, a czasem z powodu umiejętności, dołączają chłopcy o rok lub dwa młodsi. Naszym zdaniem dla tych starszych jest lepiej, by mogli konkurować z rówieśnikami, często silniejszymi fizycznie – mówi Dawid Roguski z Młodych Lwów.

Hanza to inicjatywa trzech trenerów – Roguskiego, a także Jarosława Królikowskiego (Meduza) oraz Dariusza Sarnowskiego (De La Salle). – Współpraca przy roczniku 2003 to dopiero początek. Plan jest taki, że do kategorii do lat 14 każdy pracował oddzielnie, choć według wspólnego programu szkoleniowego, a potem łączymy się w Hanzie. Powołaliśmy już radę trenerów, dyskutujemy o tych wszystkich rzeczach – mówi Roguski.

Fajnie, że rywalizujący ze sobą trenerzy i teoretycznie konkurencyjne kluby potrafią się tak porozumieć, ciekawe, jakie efekty to przyniesie. Na razie wiadomo, że jakimś aspektem tej współpracy jest też zwiększenie szans w rywalizacji z dominującymi w Trójmieście Treflem Sopot i Asseco Gdynia.

My sobie zdajemy sprawę z tego, że aby dalej pracować z naszymi najbardziej uzdolnionymi wychowankami, to musimy im coś zaoferować – lepszy poziom treningu itd. Chcielibyśmy, by utalentowani chłopcy zostawali w Gdańsku, choć nikomu nie będziemy blokować rozwoju – mówi Roguski.

Poza tym my, jako GKK Hanza, jesteśmy na początku drogi. Robimy kolejny kroczek w naszej współpracy, dopiero przekonamy się, jak to będzie wyglądało w praktyce. Rocznik 2003 będzie pierwszym, w którym wystawimy wspólny zespół, na oceny dopiero przyjdzie czas – dodaje trener Młodych Lwów.

ŁC

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>

POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.