PRAISE THE WEAR

Gliwice zdobyły Łańcut – finał z Legią blisko

Gliwice zdobyły Łańcut – finał z Legią blisko

Po dwóch wyjazdowych spotkaniach półfinału play-off I ligi drużyna Pawła Turkiewicza prowadzi 2-0 z Sokołem. W obu zaciętych meczach bardzo dobrze spisał się Kacper Radwański.

(fot. Facebook.com/GTK Gliwice)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Dwa zwycięstwa GTK Gliwice w Łańcucie to nie jest jakaś ogromna sensacja, bo zespół ze Śląska jest mocny, doświadczony, a w rundzie zasadniczej wygrał tylko o jeden mecz mniej niż Sokół. Ale wynik 2-0 to jednak niespodzianka – łańcucianie w rundzie zasadniczej zwyciężyli GTK dwa razy i wydawało się, że po sobotniej porażce zrewanżują się rywalom.

Ale nie, to Gliwice są bardzo bliscy finału. W dwóch zaciętych meczach – 80:77 i 68:67 dla gości – koszykarze trenera Pawła Turkiewicza byli lepsi w detalach. Popełniali mniej strat (Sokół w dwóch spotkaniach miał aż 40, a oni – 25), no i trafiali w kluczowych momentach.

W meczu nr 1 Sokół prowadził 73:71 oraz 77:76 w czwartej kwarcie, ale w obu przypadkach gości na prowadzenie przywracał Kacper Radwański. W meczu nr 2 łańcucianie wygrywali 67:66 na 38 sekund przed końcem, ale chwilę później zwycięski rzut dla GTK trafił Damian Pieloch.

Najskuteczniejszym graczem Gliwic był w weekend Radwański (26 i 15 punktów), a sukces tej drużyny jest tym większy, że w niedzielę grała ona bez zawieszonego na jedno spotkanie Marcina Salamonika.

Sokół rozczarował (Marcin Sroka, Jerzy Koszuta i Rafał Kulikowski w sumie i w dwóch meczach zdobyli ledwie 29 punktów), ale lepiej go nie przekreślać. Dwa lata temu zespół Dariusza Kaszowskiego też przegrywał w półfinale 0-2 z Krosnem po meczach u siebie, a mimo to wygrał serię 3-2.

W drugim półfinale play-off I ligi Legia prowadzi 2-0 ze Spójnią, kolejne mecze w weekend.

Wyniki i statystyki – TUTAJ.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami