Gniewny Kevin Durant – Warriors mocno odpowiadają Clippers

Share on facebook
Share on twitter

Po porażce w Oakland wyraźnie poirytowani Warriors zdemolowali Clippers na ich parkiecie 132:105. Kevin Durant zdobył 38 punktów w 30 minut, ale nie obyło się także bez faulu technicznego, już 3 w tej serii.

Kevin Durant / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Golden State tym razem nie pozostawili złudzeń LA Clippers. Już bez DeMarcusa Cousinsa, ale za to z Andrew Bogutem w pierwszej piątce zdemolowali rywali na ich parkiecie 132:105.

Warriors już w pierwszej kwarcie zdobyli 41 punktów i narzucili swoje warunki rywalom. Mecz był rozstrzygnięty tak naprawdę po kilku minutach. Obaj trenerzy w drugiej połowie korzystali z szerszego składu niż zazwyczaj, a na parkiecie pojawili się wszyscy wpisani do protokołu meczowego.

Kapitalny mecz rozegrał Kevin Durant. Skrzydłowy Warriors zdobył 38 punktów w 30 minut. Trafił 14 z 23 rzutów z gry i miał także 7 asyst. To zdecydowanie lepszy występ niż w poprzednich dwóch spotkaniach i odpowiedź dla Patricka Beverleya, który kreował się na obrońcę będącego w stanie powstrzymać gwiazdora Warriors. Stephen Curry dorzucił 21 oczek.

Koszykarze Clippers kolejny mecz z rzędu prowokują Duranta i wytykają mu jego flopowanie. Tym razem w wymianę zdań, ale przeprowadzoną raczej z uśmiechem, wdał się Jamychal Green. Obaj koszykarze otrzymali po przewinieniu technicznym, co wywołało wiele kontrowersji. To już trzeci faul techniczny Duranta w tej serii.

Najskuteczniejszym koszykarzem gospodarzy był Ivica Zubac, który w 17 minut zdobył 18 punktów. Słabiutki mecz zaliczył Danilo Gallinari, który trafił zaledwie 2 rzuty z 13. Lider z poprzedniego spotkania, Lou Williams, zakończył mecz z dorobkiem 16 oczek.

Seria zostaje w Los Angeles. Kolejne spotkanie w niedzielę o 21:30 czasu polskiego.

RW

https://youtu.be/x-E2Kfd4Bn8?t=2




POLECANE