PRAISE THE WEAR

Gortat i Sochan, czyli polska noc w NBA

Gortat i Sochan, czyli polska noc w NBA

Polish Heritage Night nie jest nowością dla kibiców koszykówki. Tegoroczna edycja będzie już dziewiątą w historii. Tym razem Wizards zagrają ze Spurs.
Marcin Gortat (fot. Wikimedia Commons)

KUP KSIĄŻKĘ  O NIESAMOWITEJ HISTORII CELTICS!

W poniedziałek były reprezentant Polski oficjalnie poinformował o szczegółach kolejnej “Polskiej Nocy w NBA”. Całość zaplanowano na 24 marca. Właśnie wtedy dojdzie do spotkania Washington Wizards i San Antonio Spurs, czyli odpowiednio: byłej drużyny Marcina Gortata i obecnego zespołu Jeremiego Sochana. Nie będzie to jednak zwykłe koszykarskie starcie…

Pierwsze trzy edycje “Polish Heritage Night” zorganizowano w Phoenix, gdy Gortat był częścią Suns. Później wydarzenie przeniosło się do stolicy Stanów Zjednoczonych, ponieważ center dołączył do Wizards. Co prawda były reprezentant Polski zakończył już swoją karierę, natomiast wciąż chętnie pomaga zawodnikom “Czarodziejów”. W stolicy USA o Gortacie mówią w samych superlatywach.

9. edycja “Polish Heritage Night” będzie wyjątkowa. Na parkiecie ma pojawić się Jeremy Sochan, czyli niejako “następca” Marcina Gortata w NBA. Po zakończeniu meczu odbędzie się również spotkanie z polskimi zawodnikami. Całości towarzyszyć będą specjalne atrakcje, które 38-latek będzie niebawem systematycznie ogłaszał.

“Polska Noc w NBA” ma na celu przybliżenie amerykańskiej publiczności polskiej kultury i tradycji. Wydarzenie od lat jest organizowane przez ligę NBA i fundację Marcina Gortata. 24 marca – zapiszcie sobie tę datę!

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami