• Home
  • NBA
  • Gracze NBA mniej imprezują i ograniczyli alkohol?

Gracze NBA mniej imprezują i ograniczyli alkohol?

Share on facebook
Share on twitter

Aplikacje internetowe i większa dyscyplina graczy spowodowały, że zawodnicy NBA imprezują mniej niż kiedyś. Efekt? Częściej wygrywają na wyjazdach.

Timofiej Mozgow i artystki

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>

Trwający sezon to najmniejsze w historii NBA znaczenie przewagi własnego parkietu. Gospodarze wygrywają już tylko 57.4 procent meczów. Przez poprzednią dekadę wskaźnik ten wynosił w okolicach 60 procent, a jeszcze w sezonie 1987/88 nawet 67.9 procent.

W głośnym w ostatnich dniach artykule ESPN, Tom Habersroh przedstawił ciekawą koncepcję na ten temat. Jego zdaniem, obecni gracze piją mniej alkoholu niż ich poprzednicy oraz sypiają dłużej i częściej. Jeden z ligowych GM-ów użył na tę sytuację określenie „tinderyzacja NBA”.

Zjawisko polega na tym, że korzystają z aplikacji internetowych, aby zawierać nowe znajomości. Nie włóczą się już tak często po klubach i nocnych lokalach. W efekcie w noc przed meczem wcześniej wracają do hotelu lub wcale z niego nie wychodzą.

 Spożycie alkoholu w lidze ostatnio znacznie zmalało. Zawodnicy dużo poważniej podchodzą do zawodu. W grę wchodzą coraz większe pieniądze, więc coraz częściej trzymają się planów rozwoju i dbają o wizerunek – mówi George Karl, a przecież on zna NBA jak mało kto.

Zdaniem innego z trenerów NBA, na większy profesjonalizm zawodników wpłynęła tez rewolucja social media . – Poza zupełnymi idiotami, nikt nie chce w środku nocy znaleźć się natychmiast na Instagramie czy Twitterze, gdy baluje w jakiejś dyskotece.

Może niechcący, może mimochodem, ale współczesne media naprawdę się do czegoś przydały.

RW

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>