Greg Monroe w Eurolidze – transferowa bomba Bayernu

Share on facebook
Share on twitter

Po dziewięciu latach na parkietach NBA, były 7. numer draftu 2010, przenosi się do Europy. Greg Monroe, ostatnio odbijający się od klubów za oceanem, został nowym zawodnikiem Bayernu Monachium.

Greg Monroe / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Greg Monroe (29 lat, 211 cm) karierę rozpoczynał w Detroit Pistons, gdzie spędził 5 lat. Przez cztery sezony (2011-2015) utrzymywał średnią powyżej 15 punktów na mecz i 8,5 zbiórki. Kolejne dwa lata spędził w Milwaukee, ale jego kariera nie szła do przodu.

Do Monroe przylgnęła łatka gracza niewygrywającego, który owszem generuje sporo punktów w grze bliżej kosza, ale słabo broni i nie pasuje do nowoczesnej koszykówki. Dwa ostatnie sezony spędził na tułaczce od klubu do klubu (Celtics, Suns, Raptors, 76ers i Celtics), jednak ostatecznie nigdzie nie zagrzał miejsca na dłużej.

Tego lata również nie udało się znaleźć nowego kontraktu, więc Monroe zdecydował się na przenosi do Europy. Środkowy podpisał właśnie kontrakt z Bayernem Monachium, co z miejsca staje się jednym z największych hitów transferowych wśród drużyn euroligowych.

Zespół ze stolicy Bawarii ma już doświadczenie w ściąganiu graczy z NBA. Właśnie w barwach Bayernu w poprzednim sezonie grał Derrick Williams, były numer 2. draftu, który był jedną z największych gwiazd poprzedniego sezonu Euroligi (średnio 13,3 punktu i 4 zbiórki), a teraz przenosi się do Fenerbahce.

RW




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.