PRAISE THE WEAR

Grizzlies szokują NBA – 9 wygranych z rzędu! (WIDEO)

Grizzlies szokują NBA – 9 wygranych z rzędu! (WIDEO)

Nie ma mocnych na Memphis Grizzlies w NBA. Ekipa Ja Moranta właśnie wygrała 116:108 z Golden State Warriors i przedłużyła swoją serię zwycięstw do dziesięciu.
Ja Morant / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Coraz mocniej trzeba szanować Grizzlies i ich wyniki. Zadowolony z tego będzie Ja Morant, który uważa, że jego drużyna nie cieszyła się zbyt dużym szacunkiem w poprzednich miesiącach, choć przecież w poprzednim sezonie udało się jej najpierw wyrzucić z turnieju play-in Golden State Warriors, a potem urwać jeden mecz w serii z Utah Jazz.

W trwających rozgrywkach Grizzlies udowadniają, że to nie był wcale przypadek. Nie ma w tej chwili gorętszej drużyny. Koszykarze z Memphis wygrali 20 z ostatnich 24 spotkań, w tym dziesięć ostatnich meczów z rzędu. W tym czasie pokonali m.in. Lakers, Nets czy Suns, a we wtorek uporali się na własnym parkiecie z Warriors po kolejnym świetnym meczu Ja Moranta (29 punktów, osiem asyst).

Morant ponownie odegrał kluczową rolę w samej końcówce, a pomógł mu tym razem Tyus Jones – rezerwowy rozgrywający rozegrał jeden z lepszych swoich meczów w sezonie. Grizzlies już w pierwszej połowie prowadzili zresztą 18 punktami, a choć w trzeciej kwarcie Wojownicy zdołali straty odrobić, to gospodarze w czwartej odsłonie utrzymali nerwy na wodzy.

Tym samym Grizzlies mają na koncie już 29 zwycięstw w tym sezonie! W całej lidze więcej mają tylko Warriors (30) oraz Suns (31), co oznacza, że podopieczni trenera Tylera Jenkinsa wygrali więcej meczów niż Jazz, Nets czy Bulls. „Przemienili się w jeden z najlepszych zespołów w NBA” – stwierdził więc odważnie po meczu Steve Kerr, czyli szkoleniowiec Wojowników.

Na nic zdało się we wtorek triple-double Stepha Curry’ego, który do 27 punktów dołożył jeszcze 10 zbiórek oraz 10 asyst. Fani GSW mogą pocieszyć się natomiast kolejnym solidnym występem Klaya Thompsona – w 20 minut gry obrońca zapisał na konto 14 oczek, trafiając dwie z pięciu trójek, a do tego z nim na parkiecie Warriors byli aż o 17 punktów lepsi od rywali.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami