GTK Gliwice wciąż walczy – zwycięstwo w Lublinie!

GTK Gliwice wciąż walczy – zwycięstwo w Lublinie!

To może być decydująca wygrana w walce o utrzymanie w PLK. Drużyna GTK Gliwice zwyciężyła 77:69 w poniedziałek w Lublinie, dzięki czemu zrównała się znów bilansem z HydroTruckiem Radom i przeskoczyła go w tabeli za sprawą dwóch zwycięstw w bezpośrednich meczach.
fot. GTK Gliwice

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Tylko jedno zwycięstwo w ostatnich 20 spotkaniach odnieśli koszykarze GTK Gliwice, którzy w Lublinie ze Startem zagrali w poniedziałek w zasadzie mecz ostatniej szansy. Przystąpiili do tego spotkania z ostatniego miejsca w tabeli, ale jako że HydroTruck w niedzielę przegrał z Astorią, to pojawiła się szansa, aby znów przeskoczyć radomską drużynę w tabeli PLK.

Do tego potrzebne było jednak zwycięstwo i wreszcie GTK zagrało tak, jak można było tego oczekiwać od zespołu walczącego o utrzymanie. Goście dużo lepiej rozpoczęli zmagania w Lublinie i już do przerwy mieli porządną zaliczkę, a w czwartej kwarcie prowadzili nawet 15 punktami i zdawało się, że pewnie zmierzają po arcyważne zwycięstwo w kontekście pozostania w PLK.

Pogrzebać mogły ich jednak błędy własne, bo aż 19 strat w całym meczu było jak wyciągnięta ręka do rywala, który zresztą w czwartej kwarcie po kilku pomyłkach GTK zaczął nawet odrabiać straty za sprawą świetnej postawy Mike’a Scotta (24 punkty). Zryw 11:0 spowodował przyspieszone bicie serca u kibiców z Gliwic, ale drużynie trenera Marosa Kovacika udało się otrząsnąć.

W końcówce ważne punkty zdobywali jednak Put czy Williams, a bohaterem GTK został Jabarie Hinds, który zagrał jeden z najlepszych swoich meczów od dawna, zapisując na konto 22 punkty, sześć zbiórek oraz osiem asyst. Świetne wsparcie dał też powracający do gry Kristijan Krajina: podkoszowy do dziewięciu zbiórek dodał także 18 punktów (8/11 z gry).

GTK wygrało więc po raz piąty w sezonie i zrównało się z HydroTruckiem w tabeli, ale za sprawą lepszego bilansu w bezpośrednich meczach (dwa zwycięstwa) udało się jej przeskoczyć klub z Radomia. Oba zespoły zagrają jeszcze dwa spotkania: HydroTruck ze Śląskiem (na wyjeździe) i Anwilem (u siebie), a GTK z Czarnymi oraz Kingiem (oba mecze u siebie).

TK

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.