GTK lubi zaskoczyć – Start ograny w Gliwicach

Share on facebook
Share on twitter

Aż 20 punktów Marcina Salamonika i dobra obrona całego zespołu. Wygrywając ze Startem 90:73 GTK Gliwice pokonało kolejnego wyżej notowanego rywala.

Marcin Salamonik / fot. plk.pl

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>

W Gliwicach przegrały już m.in. Rosa, MKS Dąbrowa i Asseco. Beniaminek w niedzielę ograł też kolejnego kandydata do playoff – TBV Start Lublin. I to ograł wyraźnie, będąc zespołem zdecydowanie lepszym.

Start kontrolował sytuację w pierwszej połowie, wygrał wyraźnie pierwszą kwartę 23:16 i utrzymał minimalne prowadzenie do przerwy 41:40. Trzecia część to już świetny fragment gry GTK – sygnał dał celną trójką z faulem Marcin Salamonik i gospodarze ruszyli do szturmu.

Salamonik zdobył aż 17 z 28 punktów GTK w trzeciej  kwarcie, a gospodarze wyszli na ok. 10-punktowe prowadzenie. Kolejny bardzo dobry mecz grał Quinton Hooker, który zanotował 19 punktów, 6 zbiórek i 4 asysty, trafił 7/10 z gry. Skuteczny był Lukas Palyza, który zdobył 17 punktów, raz jeszcze dobre zmiany dawał Kacper Radwański.

Start potwierdził, że w ostatnich tygodniach ma coraz większe problemy z atakiem, rywale stopniowo przyzwyczajają się do gry przeciwko ofensywie opartej w tak dużym stopniu o 2 graczy. Obaj Amerykanie zagrali na swoim dobrym poziomie – Lewis 25 punktów i 10 zbiórek, Washington 18 punktów – zabrakło innych zawodników, mogących robić różnicę. Marcin Dutkieiwcz tym razem trafił tylko 1/7 z gry, Darryl Reynolds był niewidoczny pod koszem.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.