Gwiazdy z Aten za mocne – Anwil przegrywa z AEK

Gwiazdy z Aten za mocne – Anwil przegrywa z AEK

Share on facebook
Share on twitter
Piękna walka, dużo dobrej gry, ale faworyt z Grecji okazał się ciut mocniejszy. Anwil Włocławek nie wykorzystał wielu szans i po zaciętym meczu przegrał z AEK Ateny 77:79.
Mario Chalmers i Tony Wroten / fot. BCL

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Jeszcze przed meczem dało się we Włocławku wyczuć zapach ekscytacji i wyjątkowej mobilizacji na to spotkanie. Pierwsza kwarta potwierdziła, że zarówno zawodnicy, jak i kibice Anwilu podeszli do tego meczu wyjątkowo naładowani energią.

Początkowe minuty pokazały, jak dobrym graczem jest Keith Langford, który sprawiła dużo problemów defensywie Anwilu. Włocławianie jednak grali na bardzo dużej intensywności, starali się napędzać tempo i szukać swoich okazji blisko kosza i po pierwszej kwarcie prowadzili 22:18.

Pierwsze minuty drugiej kwarty to zdecydowanie najlepszy fragment tego sezonu w defensywie w wykonaniu Anwilu – zaporą nie do przybycia był zwłaszcza Michał Sokołowski, który już do przerwy miał na koncie 4 przechwyty. Grecy nie byli w stanie zdobyć punktów przez 4 minuty i wyglądali na mocno zagubionych.

Gospodarze wyszli na 13 punktów przewagi, jednak w kolejnych akcji przytrafiło się im zbyt dużo niecelnych rzutów w kontrze, czy z linii rzutów wolnych i AEK celnymi trójkami nieco dogonił Anwil jeszcze przed przerwą – było 39:36 dla włocławian.

Tak jak na końcu drugiej kwarty, tak i na początku trzeciej dwa razy za 3 punkty trafił Charis Giannopoulos i AEK szybciutko wyszedł na prowadzenie. Anwil z kolei nie trafiał wciąż rzutów wolnych i dopiero indywidualne akcje Ricky’ego Ledo przełamały impas w ataku.

Włocławianie po 30 minutach przegrywali 2 punktami. Coraz bardziej zmęczony był eksploatowany Ledo, a Michał Sokołowski, który w tym spotkaniu tyrał w defensywie, złapał dość szybko 4 faul. W ostatniej kwarcie potrzebni byli nowi liderzy. Goście dość łatwo rozbijali strefę, Anwil z kole musiał mocno pracować na każde kolejne punkty (dobry fragment Rolandsa Freimanisa). Zmiana obrony poskutkowała, a przy wyniku 70:70 w Hali Mistrzów rozpoczął się prawdziwy kocioł, niczym byłby to mecz finału. Na +5 trójkę trafił trójkę Ledo, ale w odpowiedzi z faulem z dystansu trafił niesamowity Langford.

Goście zdecydowali się na zmiany krycia w obronie i dwukrotnie wymusili stratę Tony’ego Wrotena. W ataku z kolei wszystko na siebie wziął Langford i na 90 sekund przed końcem był remis. Wszystko jednak rozstrzygnęło się w ostatnich dwóch akcjach. Najpierw Langford uciekł z podwojenia podaniem i akcję wsadem skończył Jonas Maciulis (77:79). Anwil miał utrudnione zadanie, szczególnie że AEK-owi brakowało aż 3 fauli do limitu i kolejne akcje Grecy skutecznie przerywali.

Przy próbie 4 faulu gwizdek sędziów jednak milczał, a Tony Wroten próbując wymusić przewinienie przy rzucie cisnął piłką w kierunku kosza. Niezależnie od błędu sędziów, on też popełnił błąd.

AEK przejął więc posiadanie, rzutów nie trafił Maciulis, ale Anwil nie był w stanie już oddać dobrego rzutu – 79:77 dla Greków.

Grzegorz Szybieniecki, Włocławek

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

.

POLECANE

Patrick Beverley zaangażowaniem, umiejętnościami i charakterem zapracował na reputację jednego z czołowych specjalistów od defensywy w NBA. Gdyby jednak chcieć z Beva usnąć, jak z cebuli, wierzchnią warstwę – w tym przypadku generowanego wokół siebie szumu – jakim obrońcą byłby wtedy?

tagi

Doczekał się swojej szansy i perfekcyjnie ją wykorzystuje. Jakub Karolak ostatnimi meczami pokazuje, że zasługuje na większe minuty w rotacji Anwilu. Przy okazji sobotniej wygranej ze Spójnią zdobył aż 25 punktów, trafił rewelacyjne 6/7 z dystansu.
25 / 01 / 2020 20:43
Chaotyczny, pełen spięć mecz, zakończony zwycięstwem faworytów. Anwil pokonał na własnym parkiecie PGE Spójnię 110:84. W ważnych rolach wystąpili polscy gracze zespołu z Włocławka – Michał Sokołowski i Jakub Karolak.
25 / 01 / 2020 19:32

NBA

Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Pudłuje na potęgę! Choć nadal nikt w NBA nie jest nawet blisko dogonienia Jamesa Hardena w klasyfikacji najlepszych strzelców tego sezonu to jednak ostatnio “Brodacz” znacząco obniżył loty. Na całe szczęście dla Rockets ma on teraz bardzo dobre wsparcie.
25 / 01 / 2020 13:08
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Pudłuje na potęgę! Choć nadal nikt w NBA nie jest nawet blisko dogonienia Jamesa Hardena w klasyfikacji najlepszych strzelców tego sezonu to jednak ostatnio “Brodacz” znacząco obniżył loty. Na całe szczęście dla Rockets ma on teraz bardzo dobre wsparcie.
25 / 01 / 2020 13:08
Wiemy już oficjalnie, że Dwight Howard (Los Angeles Lakers) oraz Derrick Jones Jr. (Miami Heat) przyjęli zaproszenie do tegorocznego konkursu wsadów podczas Meczu Gwiazd w Chicago. Howard planuje już nawet sobie występ, a do pomocy chciałby zwerbować… Kobiego Bryanta.
23 / 01 / 2020 15:02
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24
Doświadczony rzucający Stelmetu ma już zgodę klubu na wyjazd z reprezentacją Polski 3×3 na turnieje kwalifikacyjne przed Tokio 2020. – Występ na igrzyskach olimpijskich byłby zwieńczeniem mojej kariery – mówi Przemysław Zamojski.
21 / 01 / 2020 17:30