Hayward szokuje Boston – wielkie pieniądze od Hornets!

Share on facebook
Share on twitter
Takiego obrotu spraw chyba nikt się nie spodziewał. Gordon Hayward zszokował kibiców Boston Celtics i zamiast pozostać w klubie lub przenieść się do Indianapolis, wybrał 120 milionów dolarów w 4 lata od Charlotte Hornets.
Gordon Hayward / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Gdy kilka dni temu Gordon Hayward odrzucił ponad 34 miliony dolarów w opcji zawodnika, wielu pukało się w głowę. Najbardziej przestraszeni byli kibice Boston Celtics, tym bardziej że w ostatnich dniach pojawiło się sporo plotek o odejściu Haywarda. Skrzydłowy miał już nawet przenieść swoją rodzinę do Indianapolis, skąd zresztą pochodzi, i przygotowywać się do gry dla Pacers.

Taki scenariusz nie byłby koniec końców dla Celtics zły, bo Pacers jako zespół bez wolnych środków musiałby wymienić się z Celtami zawodnikami. To otwierało szansę na pozyskanie np. Mylesa Turnera, choć wedle raportów bostoński generalny menedżer Danny Ainge chciał od Pacers dużo więcej – prócz Turnera miał chrapkę na jednego z dwójki Victor Oladipo i TJ Warren.

We wszystko wmieszali się jednak Hornets – ponoć sam Michael Jordan dzwonił w piątek do Haywarda, by porozmawiać o grze w Charlotte. W sobotę Szerszenie zaproponowały natomiast ofertę, której 30-latek nie mógł odrzucić: 120 milionów dolarów za cztery lata gry. Tym samym Hayward w przyszłym sezonie zarobi niewiele więcej niż gwarantowała mu opcja  zawodnika!

Co ciekawe, nie jest to pierwszy związek Haywarda z Charlotte. Gdy w 2014 roku trafił na rynek jako zastrzeżony wolny agent także porozumiał się z Hornets w sprawie umowy, ale wtedy Utah Jazz skorzystali z prawa do wyrównania kontraktu. Tym razem Celtowie nie mieli nic do gadania, choć wedle raportów wciąż istnieje szansa, że dojdzie do transakcji sign-and-trade.

Hornets na ten moment nie mają bowiem odpowiednio dużo wolnych środków, by przyjąć taki kontrakt Haywarda. Musieliby zwolnić Nicolasa Batuma i rozłożyć jego kontrakt i prawdopodobne, że na taki ruch się koniec końców zdecydują, chyba że uda im się w jakiś inny sposób znaleźć oszczędności. Dla fanów Celtics to nadzieja, że ich klub uzyska przynajmniej tzw. trade exception.

Dzięki temu Celtowie nadal mogliby działać i próbować dokonać kolejnych wzmocnień właśnie poprzez warte około 30 milionów dolarów trade exception. Tak czy siak jest to jednak wielki cios dla fanów Celtics, tym bardziej, że w dwóch ostatnich sezonach z klubu tak po prostu odeszli Kyrie Irving, Al Horford i teraz Gordon Hayward. Z drugiej jednak strony, Horford i Hayward dostali ogromne pieniądze.

Z kolei dla Hornets taki ruch to jedyna opcja, by ściągnąć do siebie gwiazdę. Hayward od początku swojej kariery w Bostonie zmagał się z kontuzjami, lecz gdy był zdrowy to pozostawał jednym z najbardziej wszechstronnych skrzydłowych w lidze. W poprzednim sezonie wystąpił w 52 meczach, notując średnio 17.5 punktów, 6.7 zbiórek oraz 4.1 asyst w każdym spotkaniu.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

To nie jest dobry okres dla Los Angeles Lakers. Klub z Miasta Aniołów wygrał w poniedziałek 93-89 z Denver Nuggets, ale usłyszał też złe wieści w sprawie Dennisa Schrodera i przede wszystkim LeBrona Jamesa, co może utrudnić im walkę o uniknięcie udziału w turnieju play-in.
5 / 05 / 2021 19:42
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Po pierwszej połowie większość kibiców Celtics – w tym także córka Brada Stevensa – odwróciło wzrok od tego, co działo się w Bostonie. Wielu mogło jednak potem żałować, bo Celtics odrobili 32 punkty straty, wygrali 143:140 po dogrywce z San Antonio Spurs, a Jayson Tatum zdobył aż 60 oczek!
1 / 05 / 2021 11:25
Amerykanin James Florence był najbardziej krytykowanym graczem Arged BM Slam Stali po 1. meczu finałów przeciwko Enea Zastalowi. Po 24 godzinach odpoczynku rozgrywający ostrowskiej drużyny wypadł już znacznie lepiej w 2. spotkaniu, który jego zespół wygrał 87:71.
30 / 04 / 2021 12:48
Górnik Trans.eu Wałbrzych czy WKK Wrocław – w środę około godz. 20:30 wyjaśni się zagadka drugiego finalisty play off w Suzuki 1. lidze. – Serce i rozum mówi Górnik, ale zadecyduje dyspozycja dnia, a w szczególności skuteczność z dystansu – powiedział portalowi PolskiKosz.pl Andrzej Adamek, urodzony w Wałbrzychu trener kadry do 18 lat, mocno związany z oboma ośrodkami koszykarskimi na Dolnym Śląsku.
4 / 05 / 2021 18:32
Dwie wygrane dzielę Arged BM Slam Stal Ostrów od zwycięstwa w FIBA Europe Cup. Koszykarze Igora Milicicia o końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach walczyć będą od piątku w izraelskim Tel Awiwie, gdzie zostanie rozegrany turniej Final Four. W półfinale rywalem Stalówki będzie dziś rumuńska Oradea.
Nie takiego występu spodziewali się koszykarze Enea Zastalu na zakończenie sezonu zasadniczego ligi VTB. Zielonogórski zespół w czwartkowym spotkaniu przegrał w Kazachstanie z BC Astaną 82:88, chociaż gospodarze zagrali w mocno osłabionym składzie. Wyjątkowo zły dzień zanotował Kris Richard, który nie trafił żadnego z 13 rzutów z gry.