Hlebowicki i Stefański też grali w europejskich finałach!

Share on facebook
Share on twitter

Adam Waczyński nie będzie ani pierwszym, ani trzecim, ani piątym Polakiem w finale europejskiego pucharu. Pod uwagę bierzemy oczywiście także pucharki i inne flakony.

(fot. Wikimedia Commons)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Niech to nie zabrzmi lekceważąco, doceniamy każdy boiskowy sukces, bo żeby jakiekolwiek trofeum podnieść, trzeba trochę meczów wygrać. Ale w męskiej koszykówce na przełomie wieków namnożyło się tyle pucharów i pucharków, że w sumie trudno je sensownie uporządkować.

Euroliga i Suproliga. EuroCup i Liga Mistrzów. Puchar Koracza i Puchar Saporty. I teraz uwaga: FIBA Europe Champions Cup, FIBA Europe Cup, FIBA EuroCup Challenge, FIBA Europe League, EuroChallenge, CEBL, NEBL… Nadążacie?

Piątkowy awans Unicajy Malaga do finału EuroCup od razu skłonił nas do poszukiwań odpowiedzi na pytanie – ilu Polaków przed Adamem Waczyńskim zagrało wcześniej finale europejskich rozgrywek? Znaleźliśmy ośmiu takich, którzy wyszli na boisko. Ale palca sobie za te wyliczenia uciąć nie damy – może był jakiś puchar, o którym zapomnieliśmy?

Ale po kolei.

Największe pucharowe sukcesy odnosił Amerykanin z polskim paszportem i nasz reprezentant Thomas Kelati, który w 2010 roku wygrał EuroCup z Valencią (67:44 z Albą, 13 punktów „Tomka”), a w 2012 powtórzył ten sukces z Chimkami (77:68 z Valencią, 5 punktów Amerykanina).

W historii EuroCup mocno zapisał się także Maciej Lampe, który w 2011 roku wygrał trofeum z Uniksem Kazań – w finale z Cajasol Sewilla, który rosyjski zespół wygrał aż 92:77, Polak zagrał świetnie: zdobył 26 punktów, dodał 11 zbiórek.

Dla Lampego był to drugi finał EuroCup – dwa lata wcześniej, grając w Chimkach, przegrał 74:80 z Lietuvos Rytas. Wówczas rzucił tylko 5 punktów, miał 5 zbiórek.

W mniej znane puchary obrodziło Polakom w 2008 roku – Michał Hlebowicki grając w Barons Ryga zdobył FIBA EuroCup. W finale łotewska drużyna, w której grali także m.in. Dainius Adomaitis, Armands Skele i Giedrius Gustas, pokonała 63:62 Dexia Mons-Hainaut. Hlebowicki był ważnym graczem Barons – w tamtym meczu zdobył 7 punktów, miał 6 zbiórek i 2 asysty w 24 minuty na boisku.

W tym samym sezonie Centralną Europejską Ligę Koszykówki (tak, było coś takiego) wygrała Stal Ostrów Wlkp. W finałowym dwumeczu zespół Andrzeja Kowalczyka pokonał czeski Geofin Nowy Jicin – z polskich graczy w tamtych meczach zagrali tylko Wojciech Szawarski, Marcin Sroka i Dawid Przybyszewski, przez skład ostrowian w tamtym sezonie przewinęli się także Grzegorz Kruk, Krzysztof Mielczarek, Łukasz Płóciennik i Jacek Sulowski, Wojciech Szawarski.

Teraz kolej na chyba najciekawsze odkrycie – w finale europejskiego pucharu, a konkretnie FIBA Europe Cup, w 2004 roku zagrał także Marcin Stefański! Miał wówczas 21 lat, rozgrywał swój drugi sezon w JDA Dijon. Francuski zespół w finale uległ niemieckiemu Mitteldeutscher BC 68:84. Stefański grał 17 minut, miał 0/5 z gry i 5 przewinień.

Na marginesie: w Dijon nie mógł zagrać kontuzjowany Wiktor Sanikidze (Gruziński ogień i Keyser Soze – przeczytaj koniecznie!). I zapewne tylko dlatego „Stefan” nie zdobył trofeum…

Kolejny „polski” finał, to występ Prokomu Trefla Sopot w decydującym spotkaniu FIBA Europe Champions Cup w 2003 roku. Final Four odbywał się w Salonikach, sopocianie w meczu o puchar zmierzyli się z gospodarzem, Arisem. Po wielkich emocjach i kontrowersjach przegrali 83:84. Jedynym Polakiem, który zagrał w finale, był Jacek Krzykała, w składzie Prokomu Trefla z tamtego sezonu byli także Tomasz Jankowski, Filip Dylewicz, Tomasz Wilczek i Daniel Blumczyński.

I to by było na razie na tyle. Z naszych wyliczeń – możliwe, że nieprecyzyjnych – wynika, że dotychczas w finałowych meczach europejskich pucharów i pucharków zagrało ośmiu Polaków (wliczamy naturalizowanego Thomasa Kelatiego). Adam Waczyński będzie dziewiątym.

I oby nie ostatnim – przecież w tym sezonie na finał Ligi Mistrzów szansę mają też Damian Kulig (Banvit Bandirma) oraz Mateusz Ponitka (Pinar Karsiyaka).

ŁC

PS Zapomnieliśmy o kimś? Dajcie znać, z góry dzięki!

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE

Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.