Idiotyczne zachowanie – Mecz Gwiazd bez Embbida i Simmonsa

Share on facebook
Share on twitter
Tegoroczny Mecz Gwiazd odbędzie się najprawdopodobniej bez udziału Joela Embiida i Bena Simmonsa. To efekt ich niedawnej wizyty u tego samego fryzjera, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa.
Joel Embiid i Ben Simmons / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Złe wieści dla fanów Philadelphia 76ers i nie tylko. Wszystko wskazuje na to, że nie zobaczą oni dziś swoich dwóch ulubieńców w akcji. Joel Embiid oraz Ben Simmons najpewniej nie wystąpią dzisiaj w Atlancie, gdyż mieli kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. „Nie wygląda to dobrze” – stwierdził nawet trener Doc Rivers, który ma poprowadzić jedną z drużyn.

Całe zamieszanie to efekt pozytywnego testu u fryzjera, którego Embiid i Simmons odwiedzili w Filadelfii kilka dni temu. W związku z tym obaj zawodnicy trafią najprawdopodobniej na kwarantannę, choć na ten moment liga nie podjęła jeszcze  ostatecznej decyzji co do tego, jakie będą kolejne kroki w tej sprawie. 

Dobra wiadomość jest jednak taka, że zawodnicy 76ers przylecieli do Atlanty prywatnymi samolotami i oddzielnie. Nie mieli więc kontaktu z innymi graczami – zamiast tego pozostają w izolacji, czekając na dalszy rozwój sytuacji. Dla obu to z pewnością przykra sprawa, bo choć wielu zawodników nie chciało organizacji Meczu Gwiazd w tym roku, to jednak skoro już spotkanie się odbędzie, warto byłoby wziąć w nim udział.

Embiid i Simmons mieli zagrać przeciwko sobie – ten pierwszym miał być starterem w drużynie Kevina Duranta, a ten drugi jednym z rezerwowych w zespole LeBrona Jamesa. W ich miejsce zapewne nie zostanie już powołany nikt inny, gdyż jest zwyczajnie zbyt mało czasu. Mecz Gwiazd rozpocznie się bowiem w nocy z niedzieli na poniedziałek o 2:00 czasu polskiego.

Tomek Kordylewski 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12

NBA

Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Wielką imprezę na ostatni mecz sezonu zasadniczego szykują Los Angeles Lakers. 12 maja wreszcie odsłonią mistrzowski baner po siedmiu miesiącach od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Na trybunach hali Staples Center mają już zasiąść kibice!
9 / 04 / 2021 20:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!
9 / 04 / 2021 10:58
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.