• Home
  • NBA
  • Igor Kokoškov trenerem Suns – gotowy jak mało kto

Igor Kokoškov trenerem Suns – gotowy jak mało kto

Share on facebook
Share on twitter

Larry Brown, Żeljko Obradović, Alvin Gentry, Quin Snyder – autor sukcesu reprezentacji Słowenii od wielu lat uczył się od wybitnych trenerów. Wreszcie dostanie życiową szansę i samodzielnie poprowadzi drużynę NBA.

Z Goranem Dragiciem Igor Kokoškov zna się ze wspólnych sezonów w Phoenix Suns (fot. wikimedia)

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >> 

Zwycięstwo Słowenii na ostatnim EuroBaskecie było – jak dotąd – największym indywidualnym sukcesem w trenerskiej karierze Igora Kokoškova. 47-letni Serb (rocznik 1971) w roli asystenta zdobywał doświadczenia w najlepszych miejscach, jakie może sobie wyobrazić szukający rozwoju trener. Opłaciło się! Amerykańskie media podały, że obecny asystent w Utah Jazz będzie prowadził Phoenix Suns, jako pierwszy trener w historii NBA urodzony poza USA.

Szkoleniowcem został wcześnie, już w wieku 24 lat, gdy wypadek samochody przerwał jego obiecującą karierę zawodniczą. Po kilku latach pracy z młodzieżą w Belgradzie, dzięki świetnej znajomości angielskiego, w 1999 r. zdobył etat asystenta na uniwersytecie Missouri, stając się pierwszym Europejczykiem w historii dywizji I NCAA na takim stanowisku. Słowo “pierwszy” będzie w jego przypadku wracać regularnie.

Szybko zobaczyli go w NBA. W 2000 roku został pierwszym nie-Amerykaninem w sztabie trenerskim najlepszej ligi świata, gdy swoim asystentem uczynił do Alvin Gentry w Los Angeles Clippers. Po 3 sezonach przeniósł się do Detroit Pistons na zaproszenie Larry’ego Browna. Dzięki temu, w 2004 znów stał się “pierwszym” nie-Amerykaninem, który w roli asystenta zdobył mistrzostwo NBA i był członkiem sztabu trenerskiego podczas All Star Game.

Po 5 latach pracy w Pistons przyszła kolej na asystenturę w Phoenix Suns, gdzie znów na kilka sezonów spotkał się z Alvinem Gentrym. Po epizodach w Cleveland i Orlando, od 2015 roku pracuje w Utah z Quinem Snyderem, którego zna z czasów Missouri i NCAA. W ubiegłym sezonie zdarzyło się nawet (choroba Snidera), że Kokoškov samodzielnie prowadził zespół Jazz. I wygrał z Lakers 107:101.




Kariera reprezentacyjna? Nie mógł trafić pod lepsze skrzydła – w latach 2004 -2005 był asystentem Żeljko Obradovicia w reprezentacji Serbii i Czarnogóry. Występy na igrzyskach w Atenach i EuroBaskecie dla, przebudowywanej wówczas, kadry nie okazały sukcesami na miarę oczekiwań, ale szkoła u najsłynniejszego i najbardziej utytułowanego coacha w Europie była zapewne bezcennym doświadczeniem.

Już na właśny rachunek, przez 7 lat Kokoškov powadził reprezentację Gruzji, trzykrotnie awansując z nią do EuroBasketów. Drużyna z Kaukazu nigdy była potęgą (zajęła miejsca: 11, 17 i 15), ale w 2013 zdołała udzielić Polsce pamiętnego lania na inaugurację turnieju w Słowenii. Serbski trener, po zakończeniu współpracy z Gruzją, był wśród kandydatów do objęcia posady selekcjonera naszej kadry, ale jak wiadomo ostatecznie skończyło się wyborem Amerykanina Mike’a Taylora.

Kokoškov ze Słowenią zdobył latem pierwszy złoty medal medal w historii tego kraju. Następny krok w tak perfekcyjnie budowanej karierze mógł być tylko jeden – samodzielne prowadzenie drużyny NBA. Sen właśnie się spełnia.

RW

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >>