I’m back! Ćwierć wieku od powrotu Michaela Jordana

I’m back! Ćwierć wieku od powrotu Michaela Jordana

Share on facebook
Share on twitter
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
Michael Jordan / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Rok 1995 to początki internetu – nic więc dziwnego, że ta informacja nie przyszła mailem, lecz… faksem. Bardzo krótkie zdanie: I’m back. (Wróciłem) W zasadzie tyle wystarczyło – Michael Jordan potwierdził, że po prawie dwóch latach rozbratu z koszykówką wraca do NBA. To święciło się już od jakiegoś czasu – Jordan pojawiał się na treningach Chicago Bulls, a coraz większymi krokami zbliżały się playoffs.

Rzeczywisty powrót Jordana do gry nastąpił kolejnego dnia, kiedy to MJ w koszulce ze swoim nowym numerem 45 zdobył 19 punktów, trafiając ledwie siedem z 28 rzutów w porażce Byków z Indiana Pacers. Tak czy siak było to wielkie wydarzenie, które wstrząsnęło niemal całą ligą – dość powiedzieć, że było to najchętniej oglądane starcie sezonu regularnego w NBA od 20 lat!

32-letni wtedy Jordan potrzebował trochę czasu, by zrzucić rdzę i Bulls koniec końców zakończyli sezon zwyciężając w 13 z 17 spotkań, choć w fazie play-off odpadli już w drugiej rundzie z późniejszymi finalistami – zespołem Orlando Magic. To także w trakcie playoffs MJ zdecydował, że wróci jednak do swojego starego numeru i znów zaczął grać z 23 na plecach. 

Jordan ogłosił zakończenie kariery w 1993 roku, po zdobyciu trzeciego z rzędu tytułu. Duży wpływ na taką decyzję miało zabójstwo jego ojca czy coraz większe problemy z hazardem. Michael nie porzucił jednak sportu i – jak wszyscy wiecie – został bejsbolistą. Dużych sukcesów nie odniósł, ale miał swoje momenty – słabe statystyki szybko uświadomiły jednak wszystkim, że Jordanowi lepiej idzie granie w kosza.

W pierwszym pełnym sezonie po powrocie His Airness szybko to udowodnił – zmotywowany porażką z Magic ciężko przepracował lato, a potem poprowadził Bulls do ówcześnie najlepszego sezonu w historii ligi zakończonego bilansem 72-10. Byki zdobyły wtedy również pierwszy z trzech kolejnych tytułów, po czym Jordan po raz drugi ogłosił zakończenie kariery.

.

Oczywiście potem był jeszcze jeden powrót – w barwach Washington Wizards – kiedy to Jordan nawet w wieku 40 lat pokazywał, że jak najbardziej daje radę. MJ ostatni mecz w NBA rozegrał w kwietniu 2003 roku. Kolejnego „I’m back” już nie było – dziś ze względu na pandemię koronawirusa na podobne stwierdzenie w odniesieniu do całej ligi przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać…

Tomek Kordylewski

.

POLECANE

tagi

NBA

Wychodzą na światło dzienne nowe wspomnienia słynnej ekipy “Banana Boat”. James wskoczył do wody jak MacGyver i wyciągnął tonącego Anthony’ego. Dwyane Wade wraz z Carmelo wspominają wyjątkowy wyczyn LeBrona ze wspólnych wakacji.
29 / 03 / 2020 12:23
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34