Ingram coraz lepszy – Pelicans coraz wyżej (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Przed rokiem był tym, który w NBA zaliczył największy postęp. Teraz także Brandon Ingram udowadnia, że staje się coraz lepszy – w sobotę pomógł New Orleans Pelicans ograć 120:116 drużynę Toronto Raptors.
Brandon Ingram / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Kolejny całkiem udany tydzień ma za sobą Brandon Ingram, który po pierwszych siedmiu dniach nowego sezonu wybrany został najlepszym graczem konferencji zachodniej. Jego Pelicans wygrali jak do tej pory cztery z sześciu spotkań, w tym sobotnie starcie z Toronto Raptors, w którym Ingram znów był najlepszym zawodnikiem na parkiecie, zdobywając 31 punktów, 6 zbiórek i 4 asysty.

Ingram od początku sezonu udowadnia, że w poprzednich rozgrywkach rzeczywiście wszedł na kolejny poziom, ale do sufitu wciąż mu daleko. Notuje więcej punktów, zbiórek czy asyst, mniej fauluje, a do tego jest bardziej skuteczny w rzutach z dystansu. W sobotę usłyszał nawet, gdy 750 kibiców zgromadzonych w hali Smoothie King Center skandowało „M-V-P” w jego stronę pod koniec spotkania.

23-latek z zimną krwią zamknął bowiem mecz na linii rzutów wolnych, choć to nadal jego gra w czwartych kwartach pozostawia wiele do życzenia. W trwającym sezonie Ingram największe problemy ma właśnie w końcówkach spotkań, a przecież jeśli rzeczywiście chce być liderem Pelicans z krwi i kości to nie może zawodzić w najważniejszych momentach meczu.

Nie zawiódł przeciwko Raptors, co jest krokiem w dobrą stronę. „Muszę narzucać sobie wysokie standardy” – stwierdził po meczu, dodając że dobrze czuje się w roli „zamykającego” i jest to po prostu jego rola jako lidera zespołu. Pelikany wciąż zresztą uczą się grać pod nowym trenerem, więc zarówno Ingram, jak i m.in. Zion Williamson, z czasem powinni spisywać się tylko lepiej.

Trwa tymczasem bardzo słaby początek sezonu w wykonaniu Toronto Raptors. Mistrzowie NBA z 2019 roku wygrali jak na razie tylko jedną z pięciu potyczek, przegrywając wszystkie trzy spotkania na wyjeździe. W słabej formie jest m.in. Pascal Siakam, który po czterech meczach rozgrywek notuje średnio 16.5 punktu w każdym spotkaniu, trafiając zaledwie 39 procent swoich prób (w tym 28 procent rzutów z dystansu).

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Tym razem nie przegapili pierwszej połowy i dość spokojnie wygrali drugi mecz półfinału. W środę Enea Zastal Zielona Góra pokonał Śląsk Wrocław 87:76. Klasą dla siebie znów był Kris Richard, który zdobył 22 punkty na doskonałej skuteczności 9/10 z gry.
14 / 04 / 2021 22:24
Chociaż najskuteczniejszymi graczami byli Chris Smith i James Florence , to wygranej ostrowskiego zespołu z Legią 85:80 w pierwszym półfinale nie byłoby bez Marka Ogdena, który zanotował double-double: 13 punktów i 12 zbiórek oraz zaliczył serię 3 trafień z dystansu.
14 / 04 / 2021 18:06

NBA

Niezwykły strzelec jest w najlepszej formie swojego życia, wielka szkoda, że tym razem drużyna Golden State nie jest aż tak mocna. Stephen Curry dokonuje jednak rzeczy wielkich – zdobył aż 53 punkty przy okazji wygranej 116:107 z Denver Nuggets i prześcignął Wilta Chamberlaina na liście najlepszych strzelców w historii klubu.
13 / 04 / 2021 9:50
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Dziś gościem podcastu Kamila Chanasa jest Maksym Papacz. Na co dzień asystent w Górniku Wałbrzych, ale także trener indywidualny, współpracujący z New York Knicks junior. Na dobry początek z Radosławem Hyżym analizujemy i typujemy półfinały PLK.
13 / 04 / 2021 12:51
Zenit Sankt Petersburg rozgromił w zaległym meczu Panathinaikos Ateny 112:83 i w bardzo efektownym stylu wywalczył pierwszy w historii klubu awans do czołowej „8” Euroligi. Znakomity Mateusz Ponitka był całkiem blisko bardzo rzadko spotykanego triple double – reprezentant Polski zanotował 11 punktów, 8 zbiórek i aż 7-krotnie przechwytywał piłkę.
13 / 04 / 2021 11:08
Niezwykły strzelec jest w najlepszej formie swojego życia, wielka szkoda, że tym razem drużyna Golden State nie jest aż tak mocna. Stephen Curry dokonuje jednak rzeczy wielkich – zdobył aż 53 punkty przy okazji wygranej 116:107 z Denver Nuggets i prześcignął Wilta Chamberlaina na liście najlepszych strzelców w historii klubu.
13 / 04 / 2021 9:50
Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Decka Pelplin dopiero w ostatniej kolejce utrzymała się w 1. lidze, a chwilę później straciła głównego trenera. Prezes klubu Przemysław Bieliński optymistycznie patrzy jednak w przyszłość, zapowiada nawet pozyskanie trochę wyższych środków na zespół.
14 / 04 / 2021 9:26
Dziś gościem podcastu Kamila Chanasa jest Maksym Papacz. Na co dzień asystent w Górniku Wałbrzych, ale także trener indywidualny, współpracujący z New York Knicks junior. Na dobry początek z Radosławem Hyżym analizujemy i typujemy półfinały PLK.
13 / 04 / 2021 12:51
Kilka dni po historycznym meczu w Warszawie, w którym na zakończenie sezonu regularnego Legia pokonała Kinga 137:43, także w Turcji doszło do wyjątkowo jednostronnego spotkania. W niedzielnym meczu na szczycie (to nie żart) Fenerbahce Stambuł wygrał z osłabionym Pinarem Karsiyaka aż 117:59.
Tomislav Gabrić Wielkanoc zapamięta na długo. Zaledwie 3 godziny po ogłoszeniu informacji o podpisaniu kontraktu były gracz Enea Astorii zadebiutował w niemieckim Oldenburgu. Jego nowy zespół wygrał w Wuerzburgu aż 116:66, a reprezentant Chorwacji w ciągu 18 minut zdobył… 20 punktów.
Wygrana De’Longhi Treviso i świetny występ Michała Sokołowskiego – to stały obrazek ostatnich tygodni. Tak samo było w Wielką Sobotę, gdyż dzięki 23 punktom reprezentanta Polski jego zespół wygrał w Pesaro 97:89 i odniósł 5. zwycięstwo w lidze z rzędu.