Ioannis Tsirogiannis – grecki trener obserwuje PLK

Ioannis Tsirogiannis – grecki trener obserwuje PLK

Share on facebook
Share on twitter
Aktywny w social media, nieznany dotąd w Polsce, szkoleniowiec szybko wpadł w oko internautom. Sporo osób zastanawiało się, co w ogóle Ioannis Tsirogianis robi w naszym kraju? Grek mieszka tu od kilku miesięcy, jest otwarty na propozycje zatrudnienia.
Ioannis Tsirogiannis / fot. MVP Promotions

Jak się okazuje, Ioannis Tsirogiannis, używający też imienia John, doświadczenie ma całkiem spore, już 25-letnie. Pracował m.in. w Grecji, Hiszpanii, Iraku, Rumunii i ostatnio w Kosowie. Dla polskich kibiców ciekawe jest także, że był indywidualnym trenerem Macieja Lampe.

Z reprezentantem Polski, Grek współpracował w 2017 roku, gdy Maciej wracał po kontuzji, przygotowując się do sezonu w Chinach i spotkań eliminacyjnych w kadrze.

Praca z Maćkiem Lampe to przede wszystkim możliwość pracy z zawodnikiem na poziomie NBA i Euroligi, czyli światowej czołówki. Niesamowite było, ile Maciej wymagał ode mnie jako od trenera, aby stać się lepszym zawodnikiem. Zaczynaliśmy od godzinnego treningu indywidualnego, aby po 2-3 treningach spędzać razem blisko 3 godziny. Oczekiwał, by wymagać od niego ciągle więcej, zależało mu na trudniejszych podaniach, pozycjach rzutowych czy sytuacjach meczowych – opowiada Ioannis Tsirogiannis.

Maciej ma status gwiazdy ale jest bardzo skromną i pracowitą osobą. To on przybliżył mi Polskę i jej kulturę jako pierwszy. Pracowałem z nim w offseason, przygotowałem go do gry w drużynie narodowej i do sezonu w Chinach. Sezon miał udany, więc i ja jestem zadowolony z mojej pracy – mówi grecki trener.

Indywidualne treningi z Maciejem Lampe / fot. MVP Promotions

Od września Tsirogiannis mieszka w Polsce i, co widać w Internecie, mocno interesuje się naszą koszykówką – PLK, ale też niższymi ligami.

Przede wszystkim, jestem pod wrażeniem poziomu polskich zawodników. Powinno się skupić nad ich rozwojem i dać im więcej minut, zamiast promować średniego poziomu zawodników „z importu”. Poziom ligi się podniósł i nadal rośnie, ale daleko mu jeszcze do europejskiego poziomu. Pokazują to choćby kolejne przegrane w pucharach. Potrzeba nowych pomysłów, przede wszystkim w obronie – ocenia Tsirogiannis.

Jak dodaje, stara się oglądać jak największą liczbę meczów PLK, 1 i 2 ligi na żywo. Jeśli nie uda się dojechać, tam wówczas śledzi za pośrednictwem ipla.tv i emocje.tv.

Właśnie o defensywie najchętniej mówi trener z Grecji, pytany o preferowany styl gry.

Moja filozofia to zaczynanie ataku już w obronie. Wierzę, że ostra i agresywną obroną można wypracować dogodne sytuacje do kontrataków i gry tranzycyjnej bez niepotrzebnych strat i błędów. Zawsze powtarzam wszystkim moim zawodnikom, że bez poświęcenia dla drużyny w obronie nie ma dla nich miejsca w drużynie, niezależnie od ich paszportu, doświadczenia, zarobków czy statusu gwiazdy. Gwiazdą jest drużyna – mówi szkoleniowiec, który ostatnio prowadził ligowe zespoły z Rumunii i Kosowa.

Zapytany o swój największy sukces w karierze, odpowiedział :

Oczywiście zdobyłem wiele pucharów, wygrałem różne turnieje, a nawet ligę. Dla trenera budującego międzynarodową karierę nie jest ważny jednorazowy sukces. Moim największym osiągnięciem jest utrzymanie zwycięstw na poziomie 84% w ponad 800 meczach. To oznacza, że potrafię wygrywać w różnym środowisku, grając różnymi zawodnikami w różnych ligach sędziowanych w najróżniejsze sposoby i przeciwko różnym przeciwnikom na różnych poziomach. Kluczem do wygranych jest zdolność adaptacji i dostosowania gry w nowych warunkach.

RW

*Artykuł powstał we współpracy z MVP Promotions

POLECANE

tagi

„Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa. Pieśni o Małym Rycerzu”. Pieśń znana z hal siatkarskich już niedługo może zagościć na meczach Śląska Wrocław. I to nie w chwilach słabości, ale w uznaniu dla pracy trenera Olivera Vidina. Pod jego wodzą drużyna 17-krotnego mistrza Polski wygrała 6 z 9 spotkań i jest na dobrej drodze, aby awansować do fazy play-off.
27 / 01 / 2020 18:33

NBA

Właściwy ruch, oznaka szacunku i szansa, aby należycie przygotować pożegnanie. NBA oficjalnie przełożyła wtorkowe starcie między Los Angeles Lakers a Los Angeles Clippers z powodu tragicznej śmierci Kobe Bryanta, który zginął w katastrofie helikoptera w niedzielę.
28 / 01 / 2020 0:22
Niezwykły filmik zapada w pamięć równie mocno, jak i urywki z grą Kobego w NBA. Za kilkuminutowe arcydzieło “Dear Basketball” koszykarz został w 2018 roku uhonorowany Oscarem. Warto zobaczyć to wideo w całości!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24