Isaiah Thomas w Wizards – czas skończyć z pechem

Share on facebook
Share on twitter

Isaiah Thomas tym razem spróbuje się odbudować i wrócić do pełni sprawności w Wizards. Walczący przez ostatnie 2 lata z kontuzjami rozgrywający podpisał w stolicy USA roczny minimalny kontrakt.

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Isaiah Thomas poprzedni sezon spędził głównie na rehabilitacji i rozegrał w barwach Denver Nuggets zaledwie 12 spotkań. Podyktowane było to także faktem, że Denver posiada naprawdę szeroki skład, a dodatkowo bilans zespołu był świetny, co oznaczało, że większe zmiany nie były potrzebne.

Nuggets z Thomasem w poprzednie lato podpisali tylko roczna umowę, więc malutki rozgrywający był znów wolnym agentem. Był, bo podpisał właśnie kontrakt z Washington Wizards, znów za minimalne pieniądze ($2,3 miliona) i na rok.

Isaiah spróbuje wrócić do formy z czasów gry w Boston Celtics, kiedy to zdobywał średnio prawie 29 punktów na mecz. Wtedy jeszcze wydawało się, że być może Thomas to gracz nawet na maksymalny kontrakt, jednak kontuzje szybko zepchnęły go do poziomu gracza, który musi posiłkować się małymi i krótkim kontraktami.

W Wizards docelowo czeka go rola rezerwowego rozgrywającego, choć może tak się zdarzyć, że przez większość sezonu to on będzie prowadził zespół. Termin powrotu Johna Walla do gry nie jest znany, więc pozyskanie rozgrywającego, szczególnie że Tomas Satoransky jest już w Bulls, było konieczne.

Kiedy w poprzednim sezonie już grał, to zdobywał średnio 8 punktów w 15 minut na 34% skuteczności z gry. Wizards wydają się być na tę chwilę idealnym miejscem do tego, by spróbować się odbić od dna i skończyć z pechem, który przez ostatnie 2 lata mocno go prześladował.

RW




POLECANE

Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.