Ja Morant – rookie z Memphis kradnie show! (WIDEO)

Ja Morant – rookie z Memphis kradnie show! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Mike Conley otrzymał ogromną owację od kibiców Grizzlies w swoim pierwszym meczu z powrotem w Memphis, ale wieczór popsuł mu... Ja Morant, czyli jego następca. Młody gracz trafił rzut na zwycięstwo i zdobył 25 punktów.
Ja Morant / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Mike Conley to bez wątpienia jeden z najlepszych zawodników w historii Memphis Grizzlies. Już teraz jest jedną z największych legend tego klubu, a kibice zgotowali mu fantastyczne przyjęcie. Była więc bardzo długa owacja dla obecnego gracza Utah Jazz, było też specjalne wideo z podziękowaniami przygotowane przez Grizzlies, po którym Conley uronił nawet kilka łez.

Ale w piątkowym meczu były to jedyne jego szczęśliwe momenty. 32-latek zaliczył bowiem kiepskie spotkanie, pudłując 14 z 19 prób. Przyćmił go dużo młodszy, bo ledwie 20-letni Ja Morant, który trafił do Memphis w tegorocznym drafcie i ma być następcą Conleya. Nowa gwiazda Grizzlies zdobyła 25 punktów oraz 8 asyst i poprowadził swój zespół do zwycięstwa 107-106.

Był to pierwszy z ledwie dwóch zaplanowanych meczów Grizzlies transmitowanych w telewizji ogólnokrajowej. Morant nie marnował więc czasu i od początku pokazywał swój wielki potencjał, notując kilka bardzo efektownych zagrań. To także on dał gospodarzom jeden punkt prowadzenia na półtorej minuty przed końcem – jak się okazało były to punkty decydujące o wygranej.

To trzecie zwycięstwo z rzędu młodej ekipy Grizzlies. „Po prostu dobrze się bawię” – mówił po meczu Morant, który pod nieobecność Ziona Williamsona jest jednym z najlepszych pierwszoroczniaków na starcie sezonu. „To niesamowity talent. Powiedziałem mu, że uwielbiam jego grę i żeby po prostu cały czas pracował” – zdradził dziennikarzom po spotkaniu Conley.

Takie słowa z ust legendy Grizzleis to z pewnością spora nobilitacja dla 20-latka. On sam mówił po meczu, że powrót Conleya do Memphis nie był jednak dla niego żadną dodatkową motywacją. „Do każdego meczu podchodzę tak samo” – tłumaczył. Według Conleya, jego były klub jest w bardzo dobrych rękach i Morant na razie zdaje się to w stu procentach potwierdzać.

Tomek Kordylewski

POLECANE

Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.

tagi

NBA

Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.