PRAISE THE WEAR

Jacek Jarecki – doświadczony skrzydłowy w Polpharmie

Jacek Jarecki – doświadczony skrzydłowy w Polpharmie

Weteran, który zwiedził już wiele klubów i miał okazję wcześniej pracować z trenerem Markiem Łukomskim. Jacek Jarecki został został nowym zawodnikiem Polpharmy Starogard Gdański.
Jacek Jarecki / fot. AZS Koszalin, sportowiec.info

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Jacek Jarecki (32 lata, 196 cm) ostatni sezon spędził pod okiem trenera Davida Dedka w Starcie Lublin. Wcześniej grał w Koszalinie, Zgorzelcu, Kutnie, Toruniu, Tychach, Starogardzie Gdańskim oraz Stalowej Woli. 

Jarecki w poprzednim sezonie, w zespole z Lublina nie miał zbyt dużej roli – w sumie w PLK rozegrał zaledwie 107 minut, czyli śr.  niecałe 7 na mecz. W tym czasie zaliczał 1,9 punktu (36,4% za 3 punkty) oraz 0,4 zbiórki. 

W kolejnym sezonie Jacek ponownie będzie zakładał koszulkę Polpharmy Starogard Gdański, której był zawodnikiem w sezonach 2008/09 i 2009/10. Polski skrzydłowy po raz kolejny będzie także współpracował z trenerem Markiem Łukomskim, u którego miał okazję grać nieco ponad rok temu w AZS-ie Koszalin.

Jarecki to trzeci Polak w ekipie ze Starogardu Gdańskiego – w czwartek kontrakt z klubem podpisał Sebastian Kowalczyk, a ważną umowę ma także Grzegorz Surmacz. Na pokładzie jest już także dwóch zawodników zagranicznych – Sam Miller oraz James Washington. 

RW

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami