Jak oszukać obronę Denver Nuggets?

Share on facebook
Share on twitter

Utah Jazz podczas wygranej w Denver udało się obnażyć mankamenty defensywnego schematu Nuggets oraz obrony Nikoli Jokicia, pokazując gdzie w play-offach przeciwko drużynie ze stanu Kolorado będzie można szukać powodzenia.

Nikola Jokić / fot. wikimedia commons

Statystycznie: Nuggets pozwolili Jazz na trafienie 16 trójek z 43 prób, co dla drużyny z Utah jest kolejno 6. i 4. najwyższym wynikiem w tym sezonie. 10 z tych 43 rzutów za 3 oddał Kyle Korver, jeden z najlepszych strzelców za 3 w historii NBA. Co więcej, 87,1% wszystkich rzutów Jazz pochodziło albo spod kosza, albo z dystansu. Innymi słowy, Bryłki pozwalały swoim przeciwnikom zbyt często na najlepsze analitycznie rzuty.

Rzecz w tym, że nie jest to też jakaś specjalna nowość – Nuggets plasują się na 25. pozycji pod względem % rzutów spod obręczy rywali, na 4. od końca miejscu w % trójek oponentów, w tym ostatnim w % trójek z rogów. Przed zbliżającymi się play-offami jest to pewna gwiazdka dla 11. defensywy NBA.

Zarys obrony Nuggets: Przyczyną może być stosunkowo agresywny schemat obrony stosowany przez Mike’a Malone’a, w którym te pozycje są jak najbardziej do wzięcia dla kolejnych drużyn. Nuggets chcą zabrać piłkę z rąk kozłującego i w odróżnieniu np. od Milwaukee Bucks, wychodzą swoim centrem wysoko do zawodnika z piłką. Natomiast gracz, który pilnuje strzelca po słabej stronie – w rogu lub na skrzydle – przesuwa się do pomocy do ścinającego wysokiego. Obrazkowo wygląda to tak:

Widzimy, że Jokić doskoczył wysoko do Joe Inglesa, a Jamal Murray odpuścił krycie Graysona Allena i zszedł do atakującego obręcz Rudy’ego Goberta. Jeżeli uda się odciąć kozłującemu możliwość podania, tak aby akcja została przeniesiona na drugą stronę, obrona może swobodnie wrócić do wcześniejszego rozkładu krycia.

via Gfycat

Jednak jeżeli to nie wyjdzie, a gracz z piłką będzie w stanie zagrać podanie do odpuszczonego strzelca lub po prostu dograć do ścinającego wysokiego wtedy pojawia się ogromne ryzyko rzutu za 3 lub spod obręczy. Bo nawet jeżeli niższy zawodnik doskoczy z pomocy do rolującego centra, to trudno wymagać, by ten zrobił specjalną różnicę, gdy w jego stronę pędzi znacznie silniejszy i zwyczajnie wyższy przeciwnik.

W ten sposób zakończyło się posiadanie z pierwszego przykładu – Ingles zagrał w porę do wbiegającego Goberta, który zignorował pomoc Murraya i zdobył na nim punkty pod koszem.

Dlaczego więc nie spróbować zmiany schematu? Pod koniec spotkania dokładnie taką decyzję podjął trener Malone. Jokić, który grał z pięcioma faulami – co może nieco zniekształcać próbkę – zostawał już trochę niżej. Jazz nadal z powodzeniem szukali pick and rolla z serbskim Puchatkiem jako broniącym zawodnikiem – te w ostatnich 3,5 minutach meczu pojawiły się w 4 z 5 kolejnych akcji w ataku Utah. Przyjrzyjmy się zatem co dokładnie się wydarzyło.

1) Najpierw Joe Ingles dograł do ścinającego w stronę obręczy Goberta, który wykorzystał swój zasięg do zdobycia punktów na liderze Nuggets. Z tyłu głowy trzeba mieć wspomniane faule Jokicia, choć z drugiej strony w pierwszej połowie rywale pod koszem w podobny sposób potrafili trafiać swoje próby.

via Gfycat

2) Minutę później Jazz ponownie zagrali pick and rolla – już z Donovanem Mitchellem jako kozłującym. Nuggets zastosowali wariant „ice”, by odciąć Mitchella od natychmiastowego wybiegnięcia na wprost kosza. To się udało – kozłujący Jazz nie skorzystał z zasłony Goberta – lecz Jokić po delikatnie wyższym wyjściu dał się złapać trochę poza pozycją i został łatwo minięty przez drugoroczniaka. Paul Millsap próbował pomóc, ale było już za późno.

via Gfycat

3) W następnym posiadaniu Jazz wybrali identyczne rozwiązanie. Jokić został nieco niżej, a obrońcy odpowiedzialni za strzelców bez piłki doskoczyli do lekkiej pomocy, by spróbować przerwać drybling kozłującego. Mitchell tym razem posłużył się zasłoną Francuza i w tłoku, cyrkowym rzutem, znalazł drogę do kosza. Mimo lepszego ustawienia, Jokić nie zdołał zrobić różnicy pod koszem.

via Gfycat

4) W ostatnim posiadaniu (przed celowymi faulami) Denver zmieniło krycie – Jokić pilnował Jae Crowdera, a Millsap Goberta. Początkowo Gobert wyszedł do zasłony, lecz Mitchell widząc roszadę Nuggets, odrzucił zasłonę Francuza i przywołał Crowdera, którego krył właśnie Jokić. Millsap zarządził przytomną zmianę krycia bez piłki i przeszedł na Crowdera, tak by zasłona rywalom ponownie nie przyniosła wiele pożytku. Jako że zostało niewiele czasu do końca akcji, Mitchell zrezygnował całkowicie z zasłon i wybrał swój numer.

Nuggets zrobili co mogli, niemniej wielkie umiejętności atakującego przeważyły nad dobrą obroną.

Podsumowanie: Defensywa drużyny z Kolorado może budzić pewne wątpliwości. Schemat uchyla drzwi do dogodnych pozycji. Rywale będą szukać Jokicia po zasłonach i zmianach krycia. Pojawia się także pytanie, czy Nuggets uda się powstrzymać w play-offach najbardziej utalentowanych zawodników, mając na uwadze ile zamieszania potrafiła wprowadzić ofensywa mądra, ale mimo wszystko z końca 2. dziesiątki NBA.

To są podstawowe kwestie, z którymi przyjdzie zmierzyć się Nuggets. Pewnych ograniczeń w obronie mogą nie być w stanie przeskoczyć, choć dużą rolę odegra czas reakcji i kreatywność rozwiązań (jak na ostatnim przykładzie). Niewielki sceptycyzm może pod koniec okazać się niepotrzebny, aczkolwiek lepiej zawczasu być przygotowanym na poszczególne scenariusze. Szczególnie gdy te potencjalne kłopoty wiszą w powietrzu.

Łukasz Woźny, @l_wozny, Podcast Autora znajdziesz TUTAJ >>




POLECANE