Jaki kryzys w Toruniu? Polski Cukier rozbił Arkę

Share on facebook
Share on twitter
Dobry pomysł na mecz i bardzo dobra obrona. Polski Cukier Toruń wyraźnie pokonał Arkę Gdynia 80:65. Pod koszem dominował Alade Aminu, który zanotował 24 punkty i 8 zbiórek.
Keith Hornsby i Aaron Cel / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Nieważne, ile mamy kontuzji w drużynie, na parkiecie i tak wystawia się po 5 zawodników – mówił tuż przed spotkaniem trener Sebastian Machowski, a jego drużyna później potwierdziła, że dobra taktyka na mecz bywa ważniejsza, niż długość ławki rezerwowych.

Gospodarze od początku zaplanowali sobie grę pod sam kosz, pierwszy rzut za 3 punkty oddali dopiero po 6 minutach gry. Gra bliżej obręczy dawała rezultaty – Polski Cukier prowadził 15:9 po dobrych akcjach Alade Aminu i Aarona Cela.

Z liderów Arki w pierwszej połowie dobrą dyspozycje pokazywał tylko Krzysztof Szubarga. Josh Bostic był bardzo dobrze pilnowany przez rywali, głównie przez Keitha Hornsby’ego. Do przerwy popełnił aż 5 strat i dawał upust frustracjom, skarżąc się często do sędziów. Dobrze broniące „Pierniki” po 1. kwarcie prowadziły 22:17.

Kilka dobrych akcji tyłem do kosza pokazał Armani Moore, ale paradoksalnie – wcale to nie pomogło. Zespół z Gdyni zakochał się bowiem na dłużej w izolacjach na niskich pozycjach i próbach siłowej gry do kosza, tracąc rytm w ataku.

Dość topornie grająca Arka miała problem ze zdobywaniem punktów i za często faulowała, dając szanse torunianom na łatwe punkty z linii. Do przerwy było 43:34 dla Polskiego Cukru.

Po przerwie Arka wreszcie ograniczyła straty, ale torunianie za to nadal potrafili skutecznie ograniczać Bostica (2/10 z gry, 6 strat w meczu). Kilka skutecznych (i bardzo efektownych) akcji pokazał świetnie grający Keith Hornsby i Polski Cukier utrzymywał dość wyraźną przewagę – po 30 minutach gospodarze prowadzili 62:51.

Na początku 4. kwarty było już nawet 16 oczek (67:51) przewagi „Pierników” – wiele dobrego po obu stronach parkietu robił Kyle Weaver. Kolejne punkty, z różnorakich podkoszowych manewrów dorzucał Aminu (24 pkt., 8 zbiórek, 4 przechwyty), a trójkę Arce sprzedał także 21-letni Ignacy Grochowski.

Mecz był rozstrzygnięty już na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem. Pierwsze punkty w karierze mógł dzięki temu zdobyć m.in. Jakub Kondraciuk, debiutujący w ekstraklasie.

Polski Cukier (bilans 6-1) po tym zwycięstwie, razem z Treflem Sopot, pozostaje na szczycie PLK. Arka ma już na koncie 3 porażki w sezonie.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

POLECANE

tagi