• Home
  • NBA
  • James Harden jest już w koszykarskim kosmosie

James Harden jest już w koszykarskim kosmosie

Share on facebook
Share on twitter

– W angielskim słowniku nie ma odpowiednich słów, by opisać to, co on robi. On tworzy historię – stwierdził we wtorek Marvin Williams z Charlotte Hornets.

(Fot. Wikimedia Commons)
(Fot. Wikimedia Commons)

Gwiazdy NBA szaleją w takich butach >>

Houston Rockets wygrali dziewiąty kolejny mecz, tym razem 121:114 właśnie z drużyną z Charlotte. Mają bilans 31-9, więcej zwycięstw w NBA mają od nich w tej chwili tylko Golden State Warriors (33-6).

No i Rockets mają jeszcze oczywiście Jamesa Hardena. On rzeczywiście poleciał rakietą w kosmos i dokonuje rzeczy niezwykłych.

We wtorek miał 40 punktów, 15 zbiórek i 10 asyst – w drugim meczu z rzędu zaliczył triple-double ze zdobyczą 40 „oczek”. W historii ligi udało się to tylko Pete’owi Maravichowi, Michaelowi Jordanowi i Russellowi Westbrookowi.

Gdyby nie ten ostatni, który również rozgrywa znakomity sezon i ma wielką szansę zakończyć go ze średnim triple-double, to o Hardenie mówilibyśmy, że pozytywnie „zwariował” i wskoczył dawno nie widziany w NBA poziom wszechstronności.

Harden w obecnych rozgrywkach zaliczył już 11 triple-double, z czego pięć w ostatnich siedmiu spotkaniach. W zwycięskiej serii dziewięciu meczów notuje średnio po 32,4 punktu, 11,4 asysty oraz 9,9 zbiórki. W meczu z Hornets trafił 11 z 21 rzutów z gry, w tym 7 z 14 trójek.

Wtorkowy mecz z Hornets Rockets wygrali grając bez swojego świetnego rezerwowego Erica Gordona oraz, oczywiście, bez pauzującego od dłuższego czasu środkowego Clinta Capeli. Ale Hardena dobrze wspomagali m.in. Trevor Ariza (16 punktów) czy Corey Brewer (15).

W czym oni grają? Też możesz mieć buty jak goście z NBA >>

https://www.youtube.com/watch?v=7KPIQjxcqRM