REDAKCJA

James Harden kombinuje – nie stawił się na obozie Rockets

James Harden kombinuje – nie stawił się na obozie Rockets

W niedzielę James Harden miał pojawić się z powrotem w Houston na pierwszym treningu drużyny Rockets przed nowym sezonem, ale gwiazda na trening się nie stawiła. I nikt nie wie, kiedy łaskawie przyjedzie do pracy.
James Harden / fot wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Bez swojej największej gwiazdy rozpoczęli w niedzielę przygotowania do nowego sezonu Houston Rockets. Jak się okazało, James Harden nie dołączył do zespołu, choć tak pierwotnie planowano. W trakcie weekendu zawodnik był w Atlancie, gdzie wbrew ligowym wytycznym brał udział w imprezie urodzinowej rapera o pseudonimie Lil Baby.

Takie zachowanie może więc dziwić, choć z drugiej strony Harden już kilka tygodni temu miał zażądać od Rockets transferu do drużyny Brooklyn Nets. Dobrej myśli jest jednak John Wall, który w rozmowie z dziennikarzami wyraził pewność, że Brodacz dołączy niedługo do drużyny. „Zaliczyliśmy znakomitą rozmowę” – stwierdził Wall i zdradził, że obaj są podekscytowani grą obok siebie. 

Harden w niedzielę najpierw podzielił się w mediach społecznościowych tajemniczą omotką, wrzucając na swojego instagrama buźkę z grymasem na twarzy. Kilka godzin później miał jednak poinformować Rakiety, że niedługo wróci do Houston i dołączy do zespołu – takie informacje przekazał w nocy portal ESPN.

Liczy na to z pewnością trener Stephen Silas, na którego spadło niełatwe zadania poskładania drużyny Rakiet w swoim pierwszym sezonie w roli głównego szkoleniowca. Silas przyznał jednak, że o przywiązanie Hardena do drużyny trzeba będzie zapytać jego samego. Dodał także w poniedziałek (gdy gwiazdy nadal nie było), że sam wyczekuje na powrót 31-latka do zespołu, gdyż chce z nim wreszcie porozmawiać w cztery oczy. 

.

Jeszcze w czwartek szkoleniowiec Rockets mówił o potrzebie „przestrzeni” dla Hardena, choć przewidywał wtedy, że MVP sezonu regularnego 2017/18 będzie całkowicie skupiony na drużynie w momencie gdy rozpoczną się przygotowania do nowego sezonu. Udział w imprezie urodzinowej rapera na kilka dni przed startem obozu wskazuje jednak na zupełnie inne podejście Hardena.

Tomek Kordylewski 

POLECANE

tagi

Zgryźliwi powiedzieliby, że było to widowisko przeznaczone największym kibicom koszykówki. Przede wszystkim jednak miało duże znaczenie dla obu ekip – wynik meczu może być istotny na koniec sezonu zasadniczego.
8 / 12 / 2022 22:20

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami